Nanya, ja obydwie ciąże chodziłam na nfz, do trzech różnych lekarzy. Każdy inny, żaden nie był idealny. Ale było ok, teraz też tak zamierzam, bo nie wyobrażam sobie bulić tyle dodatkowo

usg miałam częściej niż 3 przysługujące. Owszem nie były jakieś bardzo długie i dokładne ale w moim mniemaniu były ok. Z kwestią wydawania kasy na dziecko to nie do końca tak jak piszesz. To właśnie przed porodem będziesz mieć najwięcej wydatków - wózek, łóżeczko, fotelik, ciuchy i cała wyprawka. Na Twoim miejscu trzymałabym się lekarza z nfz, ewentualnie poszukałabym innego, a zawsze w obwodzie miałabym prywatnego żeby np.zrobił bardziej dokładnie usg jeśli potrzebujesz.
Jotka_Szczotka ja mam na odwrót, jestem bardzo senna i rano nie mogę się zwlec z łóżka.
Klaudia555 ja już byłabym w Lidlu na ciuszkach
@Shaer dzięki dzięki!!