reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
A ja miałam dziś paskudne popołudnie. Cały dzień boli mnie głowa, a od tygodnia w aptekach nie ma zwykłego paracetamolu... Na dodatek wieczór zwieńczony spotkaniem z muszlą. Jestem wykończona, dzisiaj mnie strasznie zdołowała ta sytuacja z epidemią. Jakoś tak siadło mi to na głowę :( takze pięknie rozpoczynamy 13 tydzień (skończony 12). Mamy jakiś system ogólny na te tygodnie? Przyjmujemy skończone czy nieskonczone?
W sumie powinnyśmy skończony, tak, jak lekarze liczą i jak zapisuje się podczas porodu [emoji2368]
 
reklama
A nie to dla mnie akurat nie ma tu nic trudnego jakieś takie oczywiste mi się to wydaje:) tyle że ja bazuje tylko na tym jak lekarze liczą
Tak samo jak np mam 29 lat ale jest już po styczniu to nie mówię że już zaczęłam 30 rok tylko czekam do urodzin
No i później jak skończę te 30 lat to kolejnego dnia nie mówię że mam 31 albo że zaczęłam.
Może dlatego mi łatwiej się odnaleźć bo to dla mnie bardzo logiczne jest:)

No tak, ale mówisz, że MASZ 29 lat (ja też :D ). A nie że JESTEŚ w 29 roku. Bo de facto mamy 29, a leci nam 30 :)

W ciąży problem jest taki, że wszyscy używają tej niepoprawnej językowo formy w Polsce w odniesieniu do ciąży :)
Rozumiem Twój punkt widzenia i pod kątem medycznym jest jak najbardziej poprawny - dlatego ja mówię tak samo, tylko używam "ciąża ma 9 tygodni / skończyłam 9 tydzień" :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry