reklama

Październikowe mamy 2020

Ania nie samo badanie było problemem bo ono dalej na tym etapie monitoruje ciąże lepiej niż usg (do czasu serduszka) tylko błąd - ludzki błąd który może wystąpić w każdym badaniu w ciąży a tych robimy dużo.
Wiesz co, ale ja wiele razy słyszałam, że powyżej 6 tys zwalnia. Nie aż tak oczywiście, ale żebyś się nie denerwowała jak nie przyrośnie te 66% przy tak wysokiej wartości. Jak masz pęcherzyk żółtkowy to na pewno pojawi się zarodek i nie jest to puste jajo.
 
reklama
Odchodzę od zmysłów.

Jestem wg OM w 5+1. Wczoraj byłam na pierwszej becie. Mieli problem z pobraniem krwi - nie chciała lecieć. Nic nie piłam wieczorem ani rano przed badaniem.
Wieczorem zobaczyłam wyniki i zamarlam - 9368mlU/ml gdzie normy laboratorium
4t 9,5-750
5t 217 - 7138

Jeszcze we wtorek jak byłam na usg to nic kompletnie nie było widać.. Boje się..
Jedyne co by mnie niepokoiło, to to że nie było we wtorek nic widać na usg, a z reguły pęcherzyk można już zobaczyć przy becie 1000. Tylko że to jest najszybszy czas, a przy słabym aparacie usg może być zwyczajnie za wcześnie ☺️ ja bym się cieszyła, że beta ładnie rośnie. Kiedy następna wizyta ☺️?
 
Dziewczyny czuje się jakbym oszalała.

Byłam u ginekologa - usg 5+6 pęcherzyk plus pęcherzyk zółtkowy, coś tam urósł, wygląda stosownie do wieku ciąży ale gin powiedziała że nie da się po takim obrazie stwierdzić czy ciąża żywa czy obumarła, mówi że nie przekreśla w 100% bez ponownej bety ale po takiej becie szanse na cokolwiek są bardzo małe.

Dostałam skierowania na dodatkowe 3 krotne badanie bety (tak, ma to na takim etapie znaczenie i tak, musi jeszcze przyrastać min 66% by nie wskazywało to problemów z rozwojem ciąży/zarodka, gin powiedziała że nawet gdyby obraz usg był nie ok to beta jest znacząca tutaj - wzrosty są wymagane jeszcze przez min 2 tygodnie).

Wyszłam od ginekologa i dostałam telefon z laboratorium - wczorajszy wynik był błędny, naprawdę wynosi 16 tys...
Czuje, że osiwiałam...
O tym pisałam, błędy się niestety zdarzają.. Co się najadłas stresu to Twoje, ale jest wszystko dobrze 😍
 
Dziewczyny czuje się jakbym oszalała.

Byłam u ginekologa - usg 5+6 pęcherzyk plus pęcherzyk zółtkowy, coś tam urósł, wygląda stosownie do wieku ciąży ale gin powiedziała że nie da się po takim obrazie stwierdzić czy ciąża żywa czy obumarła, mówi że nie przekreśla w 100% bez ponownej bety ale po takiej becie szanse na cokolwiek są bardzo małe.

Dostałam skierowania na dodatkowe 3 krotne badanie bety (tak, ma to na takim etapie znaczenie i tak, musi jeszcze przyrastać min 66% by nie wskazywało to problemów z rozwojem ciąży/zarodka, gin powiedziała że nawet gdyby obraz usg był nie ok to beta jest znacząca tutaj - wzrosty są wymagane jeszcze przez min 2 tygodnie).

Wyszłam od ginekologa i dostałam telefon z laboratorium - wczorajszy wynik był błędny, naprawdę wynosi 16 tys...
Czuje, że osiwiałam...
Dlatego nie można odrazu wszystkiego przekreślac tylko podejść na spokojnie,myślę to jest wazne- spokoj:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry