reklama

Październikowe mamy 2021

A mogę się zapytać, masz corcie czy syna? Skoro jadłaś tyle słodyczy to wedle gadania starszych babc powinnaś urodzić córkę, sprawdziło się? [emoji1]

Współczuję Wam dziewczyny tych mdłości. Ja narazie nie mam nic, prócz wyostrzonego węchu i chęci spania. Dzisiaj poszalalam i spalam do 8.30.....Jak miło [emoji4]
We wrześniu stracilam ciążę. Byłam w 5tc na usg, wszystko ok, poszłam w 9tc i lekarz mówi, że dziecku serce nie bije i przestalo się rozwijać w 7 tygodniu. Dlatego teraz umówiłam się na wizytę w 8tc, licząc że wszystko będzie ok.
 
reklama
Tak mam córkę chociaż do 4 miesiąca nie interesowały mnie słodycze pochłaniałam kiszona kapuste oraz ogórki . P.s mdłości brak tak samo było 11 lat temu ale ja jestem chyba chodzącą anomalią mdłości i wymioty były ale w 9 miesiącu ciąży

Wierzycie w chiński kalendarz planowania płci 😃??
 
Mi z kolei dokucza tylko ból piersi. Ale wciąż mam jeszcze 3 dni do spodziewanej @, więc u mnie to baaaardzo wczesna ciąża :)

Jeśli chodzi o słodycze, to ja ograniczałam bardzo w ciąży i wyszła córka :) koleżanka z kolei pochłaniała ogromne ilości, cera jej się popsuła i ma dwóch chłopaków (ale nie naraz!) :) Nie wierzę w te wszystkie porzekadła i wróżenia.
Moja ciąża też jest wczesna. Dopiero 3+5d. Cykle mam krótkie między 23-26 dni.

Mi dokucza jeszcze ból głowy. Nie wiem czy to kwestia pogody, czy hormonów, ale momentalnie łapie mnie taki ból, że ciężko wytrzymać.
 
Dziewczyny mam pytanie stosujecie jakaś dietę w ciąży czy pozwalacie sobie na wszystko ? ( nie mam tutaj na myśli spożywania rzeczy zabronionych typu surowe mięso itp ) bardzo boję się doprowadzenia do stanu sprzed 1 ciąży gdy waga pokazała 107kg a startowałam z waga niecałe 60 . Jadłam chyba za 5 tyle słodyczy nie zjadłam chyba przez całe swoje życie co w ciaży
Ja w poprzedniej ciąży przytyłam 6,5 kg i mam ogromną nadzieję powtórzyć ten wynik [emoji12] no max 8kg. Jadłam normalnie tak jak zawsze czyli wszystko ale nigdy nie jem w nocy i z umiarem. Ale to nie jest tak że mam takie geny [emoji6] zaliczyłam walkę z wagą i nie miałam zamiaru tego powtórzyć
Póki mnie od kawy nie odrzuci piję normalnie. Nie będę jeść sushi i tatara.
A co do wróżenia płci z zachcianek itp to u mnie wszystko na odwrót [emoji28] bardziej miałam ochotę na mięso (wcześniej jadłam bardzo mało) brzuch miałam malutki i okrągły i urodziłam córkę. W 6 miesiącu pewno kobieta mi wmawiała że zobaczę na porodówce że urodzę syna bo to nie możliwe żebym tak wyglądała w ciąży z córką [emoji28][emoji28][emoji28]
 
Mam córkę wiec jak będzie syn nie będę zawiedziona . Mi cała ciąże mówili że to niemożliwe że urodzę dziewczynkę . Bo to jest niemożliwe w rodzinie mojej i męża sami chłopcy . Dlatego gdyby była druga dziewczynka bylo by to spore zaskoczenie
 
reklama
Oj, tak. Niestety, dołączam do wszystkiego co piszesz. Ja sama, pomimo tylu drugich bladych kresek na tylu testach, jakoś nie dowierzam jeszcze... i chyba dopiero wizyta u gin mnie nieco uspokoi ;)
Dla mnie jakoś ten czas jest taki... zawieszony. Niby wiem co jest grane ale totalnie w to nie mogę uwierzyć. No i tez po tylu stratach boje się już cieszyć 🙄
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry