reklama

Październikowe mamy 2021

reklama
A powiedzcie kiedy mówicie w pracy? Bo ja mocno rozkminiam i z jednej strony wolałabym są w wstrzymać jeszcze, ale też nie chce robić im pod górkę w poszukiwaniu zastępstwa. Wiadomo że to jakiś czas się szuka, ktoś jeszcze ma z miesiąc wypowiedzenia....
Ja już powiedziałam, bo wzięłam L4, mam straszne mdłości przez całą dobę, także nie dam rady pracować. W pierwszej ciąży pracowałam do 6 miesiąca i myślałam, ze tym razem będzie podobnie, no ale nie dałam rady.
 
reklama
A powiedzcie kiedy mówicie w pracy? Bo ja mocno rozkminiam i z jednej strony wolałabym są w wstrzymać jeszcze, ale też nie chce robić im pod górkę w poszukiwaniu zastępstwa. Wiadomo że to jakiś czas się szuka, ktoś jeszcze ma z miesiąc wypowiedzenia....
Mnie lekarz od razu na L4 wysłał w 8 tyg ciąży z racji wcześniejszego poronienia, wiec od razu powiedziałam. Co to zmieni ze powiesz później? 🤷‍♀️🤷‍♀️ Tak czy inaczej będziesz musiała w końcu powiedzieć a im szybciej tym lepiej bo pracodawca może kogos znaleźć na Twoje miejsce. Chyba ze masz pracodawcę nie fair i boisz się ze np. Nie przedłuży umowy czy coś w tym stylu.... to w takim przypadku już musisz sama zdecydować i zdać się na intuicje ❣️❣️👍
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry