• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
@Karolla2 mam nadzieję że się już doczekała wizyty, skoro wybierają kogo przyjąć to może powinni odesłać do innego szpitala choć nie wiem może jest też z takiej mieściny jak ja że jest tylko jeden szpital i jeszcze do dupki ...
 
Ja musiałam z córa pojechać podukupywac rzeczy bo jutro wyjeżdża oszczędzałam się ale w ciagu 10min tak mi walił w pęcherz że musiałam do WC lecieć.Nie lubi jak matka chodzi tak strzały daje że aż staje i w biodro i w pępek i żebro, nie wiem w tenisa tam gra czy co ...🤣
 
Ktg i usg wszystko w normie, ale polityka szpitala jest taka, że jak mam skierowanie to oni mnie muszą przyjąć, chyba że chce wyjść to mogę podpisać papier i wyjść, brak mi słów po prostu, 5 godzin siedzenia tam, żeby usłyszeć, że teraz wszystko ok ale lekarka nie weźmie odpowiedzialności i nie powie mi czy powinnam zostać w szpitalu czy nie:( No i wyszlam do domu, bo teraz długi weekend to i tak nic by mi pewnie nie robili. Mam dosyć:(
 
Ktg i usg wszystko w normie, ale polityka szpitala jest taka, że jak mam skierowanie to oni mnie muszą przyjąć, chyba że chce wyjść to mogę podpisać papier i wyjść, brak mi słów po prostu, 5 godzin siedzenia tam, żeby usłyszeć, że teraz wszystko ok ale lekarka nie weźmie odpowiedzialności i nie powie mi czy powinnam zostać w szpitalu czy nie:( No i wyszlam do domu, bo teraz długi weekend to i tak nic by mi pewnie nie robili. Mam dosyć:(
Najważniejsze że u nich ktg jest OK. Najwyżej podejdziesz do swojego gabinetu na ktg szybciej niż wizyta planowana. A pisaly Ci się skurcze jakieś?
 
Ktg i usg wszystko w normie, ale polityka szpitala jest taka, że jak mam skierowanie to oni mnie muszą przyjąć, chyba że chce wyjść to mogę podpisać papier i wyjść, brak mi słów po prostu, 5 godzin siedzenia tam, żeby usłyszeć, że teraz wszystko ok ale lekarka nie weźmie odpowiedzialności i nie powie mi czy powinnam zostać w szpitalu czy nie:( No i wyszlam do domu, bo teraz długi weekend to i tak nic by mi pewnie nie robili. Mam dosyć:(
A nie było opcji, żeby tam codziennie podejść na samo ktg? Kiedyś tak robili.. Nie wiem, czy teraz jeszcze to możliwe..
 
reklama
1

180 na usg wyszło takie, potem mialam ktg i też, a teraz siedzę na tej izbie i czekam niewiadomo na co bo i tak nie mają tutaj miejsc i muszą robic selekcję kogo przyjąć, już mnie głowa z nerwów rozbolała:(
A jak było wtedy z Twoim ciśnieniem? Ja na początku się borykałam z granicznie wysokim tętnem u dziecka. Też miał prawie 180. Ale normy w pierwszym trymestrze też są inne.. w każdym razie ewidentnie było widać, że im ja byłam bardziej zestresowana, tym mały miał wyższe tętno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry