• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Mi się przesunęło z terminem na 25.09 🙄🙄🙄 doszłam do wniosku, ze od 10.09 przyspieszam działania porodowe bo ledwo żyje. Łydki mnie bola, stopy puchna, brzuch boli jak się w nocy przewalam na lozku… serio ledwo funkcjonuje… 29.08 mam wizytę u lekarza i się dowiem czy dam radę naturalnie czy mały uparciuch jest ułożony miednicowo (oby nie)
 
reklama
A i żelazo dostałam jakies na s
Już się boję, że będzie przez to jeszcze gorzej w toalecie... Ale nic, jak trzeba to trzeba
sorbifer durules? na mnie działał najmniej inwazyjne jeśli chodzi o jelita! wiec mam nadzieję że u Ciebie będzie podobnie 🙂

Ja przeżyłam wesele! nie było najgorzej, weszłam w kiecke, nie puchną mi stopy wcale, nie było takiego upału jak zapowiadali, jedzenie pycha no i nawet potańczyłam trochę ❤ ALE koleżanka z którą siedziałam przy stoliku, która z nami jechała w samochodzie powiedziała, że ma chorych rodziców, leżą z gorączka 39°C cytuje 'może covid może nie' także mam tydzień z głowy w oczekiwaniu na chorobę... 🙈
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry