• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

@Julianna_Szcz jak ja bym chciała żeby mój mąż wpadł na taki pomysł, żeby chociaż raz ogarną zmywarkę... Mogę tylko pomarzyć 😉
Ja z braku miejsca w kuchni nie mam zmywarki (stoi tam pralka) Ale za to ostatnio mój trzylatek wymyślił, że jak będzie duży i będzie konstruował roboty i inne maszyny to mi zrobi robota zmywającego naczynia. Planuje zamontować mu konewkę do splukiwania i gąbkę na patyku na kole zębatym. I będę mieć więcej czasu by budować z nim lego. Już nie mogę się doczekać ;)
 
reklama
@Julianna_Szcz jak ja bym chciała żeby mój mąż wpadł na taki pomysł, żeby chociaż raz ogarną zmywarkę... Mogę tylko pomarzyć 😉
Haha mój nie ma wyjścia :D poprostu mówię ogarnij zmywarkę i to robi. Na szczęście nie trzeba go namawiać. Odkurzy, w niedzielę to on gotuje, pranie nastawia ale tylko swoje ubrania z pracy :D
Ale ze mną nie ma łatwo bo ja lubię dyskutować;)
 
Mi wszyscy doradzają że mam pracować ile dam radę. Jest jeden problem nie chce mi się. Mam dość. Jestem już od dawna ta praca zmęczona. Wolę leżeć na kanapie i oglądać dzień dobry TVN lub pytanie na śniadanie. Dzisiaj mam na 9.50-15.20 ciągiem lekcje i dyżury. Boje się zbliżać do dzieci, boje się wirusów. Takie coś mi się załączylo i nie mogę o tym przestać myśleć, że będę chora jak zawsze w tej pracy 😑
Oj jak ja cie dobrze rozumiem. Poza tym to nie kwestia chcenia ale jak dolegliwości są to kiepsko. Ja w przedszkolu to już całkiem "blisko dziecka" I w wc,podczas obiadu,zginania masa itp...Maluszek swoje prawa ma ....
Zobaczymy jak się to wyklaruje
Tez mam starego urlopu sporo, nikt medalu nie da a będąc w pracy - pracujesz na 100%
 
Chciałabym się z Wami pożegnać. Straciliśmy nasze maleństwo. Zaczęło się w piątek. Nie było akcji serca. Poroniłam w domu. Teraz czekam na zabieg w szpitalu. Wszystkim Wam życzę bezpiecznych i radosnych kolejnych miesięcy. Niech Wasze dzieci rosną i będą dla Was radością. Trzymajcie się.
Bardzo mi przykro Aniu. Przytul mocno swoje 3, to najlepsze lekarstwo na ten smutek.
 
Chciałabym się z Wami pożegnać. Straciliśmy nasze maleństwo. Zaczęło się w piątek. Nie było akcji serca. Poroniłam w domu. Teraz czekam na zabieg w szpitalu. Wszystkim Wam życzę bezpiecznych i radosnych kolejnych miesięcy. Niech Wasze dzieci rosną i będą dla Was radością. Trzymajcie się.
Bardzo mi przykro... Nie poddawaj się jesteś silna!
 
Dzień dobry 😍 Ja dzisiaj na snidanie lidlowskie musli bo po weekendzie to nie mam nawet chleba.. ale w sumie może i dobrze bo jak jest chleb to ciagle jem jajka w rożnej postaci. Nie mam pomysłu na nic innego. Awokado chyba dzisiaj kupię. I może w końcu zrobie twarożek ze szczypiorkiem? Serio nie mam pomysłów. Na obiad tak samo.
 
Chciałabym się z Wami pożegnać. Straciliśmy nasze maleństwo. Zaczęło się w piątek. Nie było akcji serca. Poroniłam w domu. Teraz czekam na zabieg w szpitalu. Wszystkim Wam życzę bezpiecznych i radosnych kolejnych miesięcy. Niech Wasze dzieci rosną i będą dla Was radością. Trzymajcie się.
bardzo mi przykro kochana 🥺 bądź dzielna 🥺
 
Dziewczyny a ja mam takie pytanie bo gdzieś kiedyś wyczytalam że ciąża po poronieniu jest traktowana jako ciąża wysokiego ryzyka. Czy to prawda i czy to się wiąże z każdym poronieniem czy z jakimiś konkretnymi przypadkami?
Ja poronilam w listopadzie, ciąża zatrzymala się na etapie 6tyg. Puste jajo zarodek się nie wykształcił mimo że byl pęcherzyk zoltkowy. Teraz jestem w 5+0 jeszcze jestem przed pierwsza wizyta i nie wiem czego mogę się spodziewać, jak z l4 czy będę musiała odejść czy nie... Wizytę mam dopiero na 4.03 na spokojnie po wcześniejszych akcjach i stresach chce mieć ich jak najmniej...
 
reklama
Mi mama powiedziała w pierwszej ciąży, że jeśli mogę to żebym została w domu cała ciążę nawet i odpoczywała, cieszyła się tym stanem. Spala kiedy chciała, robiła coś dla siebie, bo za kilka miesięcy moje życie tak się zmieni i nawet jak zajdę rugi raz w ciążę to nie będę miała takiego luzu jak wtedy.
I cholera miała rację... Teraz doprosić się moja córkę o drzemkę to cud. Od maja zaczynamy przedszkole może wtedy dychne 🤭
Święta racja, jak można to trzeba leniuchować, już później nie ma takiego luzu. U mnie na stanie córeczka 14 miesiecy i nie ma opcji "przerwa" :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry