Powodzenia! Będzie dobrze!Ja czekam pod gabinetem na pierwszą wizytę. Chyba jako jedna z ostatnich. Takie piekne słońce dzisiaj, niech ten dzień skończy się dobrze.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Powodzenia! Będzie dobrze!Ja czekam pod gabinetem na pierwszą wizytę. Chyba jako jedna z ostatnich. Takie piekne słońce dzisiaj, niech ten dzień skończy się dobrze.
ja bym chciała, żeby Żona mogła kangurować od samego początku. I znajdę takie miejsce!Tego w Polsce nie rozumiem.. to nie jest normalne każdy człowiek powinien mieć identyczne prawa bez względu na swoją orientację seksualna.
Przy moim cc nie było mojego faceta ale za to opiekował się mną po wszystkim i widział jakie to uwłaczające ( bo dla mnie ytakie jest) jak nie można liczyć tylko na siebie. Nie lubię się użalać nad sobą a po cc niestety brakło mi sil na bycie twarda.
Myślę że znajdziesz w prywatnej klinice raczej nie powinnobyc z tym problemu bo w szpitalu państwowym to nie wiem właśnie.ja bym chciała, żeby Żona mogła kangurować od samego początku. I znajdę takie miejsce!
Ale z tego co wiem przy porodzie może być kto chcesz. Mama, siostra, nie to że mąż i tyle. Przynajmniej kiedyś tak było. Teraz przez covida to różnie.ja bym chciała, żeby Żona mogła kangurować od samego początku. I znajdę takie miejsce!
ja i tak nie chcę rodzić państwowoMyślę że znajdziesz w prywatnej klinice raczej nie powinnobyc z tym problemu bo w szpitalu państwowym to nie wiem właśnie.
Tak, tak, tu płeć nie ma żadnego znaczenia, tylko przepisy. Specyficzne dla cc- w niektórych szpitalach od zawsze ktoś mógł być w sali operacyjnej, w niektórych w poooperacyjnej, a w niektórych dopiero w poporodowej. A covid jeszcze to skomplikował.Ale z tego co wiem przy porodzie może być kto chcesz. Mama, siostra, nie to że mąż i tyle. Przynajmniej kiedyś tak było. Teraz przez covida to różnie.
weź nie, to skomplikuje sytuację ;PUmrę przed terminem porodu No…..
był krwiak. Ale się oczyścił i wypadł.weź nie, to skomplikuje sytuację ;P
A tak poważnie to ogromnie się cieszę! Może to z dziś, tak jak dziewczyny pisały, to ten krwiak i teraz już się to uspokoi?