• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Moja się bardzo wierci :D teraz już coraz lepiej przez brzuch widać. Dzisiaj 18+3 tc a pierwsze ruchy poczułam już ze dwa tygodnie temu. W tej ciąży najwcześniej.
U mnie też już niektóre widać na brzuchu, nie tylko czuć. Ja, o dziwo, najwcześniej czułam z pierwszym dzieckiem, najpóźniej z drugim. Ale bywaja jeszcze dni, że nie czuje żadnych ruchów.
 
Dziewczyny czy zjadacie rzeczywiście tę zwiększoną liczbę kalorii? U mnie to powinno być około 2200. Ja niesety bardzo mało jak na razie przybrałam na wadze, niecałe 2 kg do tygodnia 18+2. Bylam wczoraj u dietetyka i powiedział, że za mało jem. Oczywiście też za mało mięsa czerwonego bo hemoglobina i hematokryt mocno spadły. Jak zaczęłam liczyć w apce to wychodzi, że zjadalam max 1900 kalorii, ale więcej już nie mogę w siebie wcisnąć. Czy wam wzrósł apetyt wyraźnie? Bo mi to mam wrażenie, że nawet spadł. Nigdy nie byłam niejadkiem, a teraz na prawdę mi się nie chce tak jeść.
 
Dziewczyny czy zjadacie rzeczywiście tę zwiększoną liczbę kalorii? U mnie to powinno być około 2200. Ja niesety bardzo mało jak na razie przybrałam na wadze, niecałe 2 kg do tygodnia 18+2. Bylam wczoraj u dietetyka i powiedział, że za mało jem. Oczywiście też za mało mięsa czerwonego bo hemoglobina i hematokryt mocno spadły. Jak zaczęłam liczyć w apce to wychodzi, że zjadalam max 1900 kalorii, ale więcej już nie mogę w siebie wcisnąć. Czy wam wzrósł apetyt wyraźnie? Bo mi to mam wrażenie, że nawet spadł. Nigdy nie byłam niejadkiem, a teraz na prawdę mi się nie chce tak jeść.
Ja zjadam czasami nawet 7 posiłków dziennie, szybko glodnieje... 🙈 Ale u mnie to cukrzyca ciążowa.. Aktualnie 17+0. Waga na początku spadła o 3kg, teraz dopiero zaczęła iść do góry.. Ważę na ten moment 49,5 kg przy wzroście 156 cm. A wyniki z krwi na razie ok, norma, chodź widzę że lekko hemoglobina mi się obniżyła w stosunku do ostatnich badań

@04ma ja również jeszcze nic nie czuje 😔 ale gdzieś czytałam że te ruchy na początku mogą być odczuwane jako burczenie w brzuchu, ale czy to prawda... 🤔
 
Ja zjadam czasami nawet 7 posiłków dziennie, szybko glodnieje... 🙈 Ale u mnie to cukrzyca ciążowa.. Aktualnie 17+0. Waga na początku spadła o 3kg, teraz dopiero zaczęła iść do góry.. Ważę na ten moment 49,5 kg przy wzroście 156 cm. A wyniki z krwi na razie ok, norma, chodź widzę że lekko hemoglobina mi się obniżyła w stosunku do ostatnich badań

@04ma ja również jeszcze nic nie czuje 😔 ale gdzieś czytałam że te ruchy na początku mogą być odczuwane jako burczenie w brzuchu, ale czy to prawda.
 
Dziewczyny czy zjadacie rzeczywiście tę zwiększoną liczbę kalorii? U mnie to powinno być około 2200. Ja niesety bardzo mało jak na razie przybrałam na wadze, niecałe 2 kg do tygodnia 18+2. Bylam wczoraj u dietetyka i powiedział, że za mało jem. Oczywiście też za mało mięsa czerwonego bo hemoglobina i hematokryt mocno spadły. Jak zaczęłam liczyć w apce to wychodzi, że zjadalam max 1900 kalorii, ale więcej już nie mogę w siebie wcisnąć. Czy wam wzrósł apetyt wyraźnie? Bo mi to mam wrażenie, że nawet spadł. Nigdy nie byłam niejadkiem, a teraz na prawdę mi się nie chce tak jeść.
Ja 19 tydzień ciąży - 1kg na plusie, ale taki, który się pojawia i znika :)
Pierwsze prawie 4 miesiące były straszne i jeszcze schudłam, więc właściwie powoli wyrównuję wagę sprzed ciąży. Jak martwiłam się o to, że nie mogę jeść, usłyszałam od Pani Dr., żeby się nie martwić i że dzidzia ładnie rośnie, co mnie uspokoiło. Dodatkowo wiesz jak zdrowo odżywiałaś się przed ciążą, brałaś witaminki, te pierwsze miesiące, aż tak nie wydrenują organizmu - na szczęście! A co do tycia, wszystko zależy od BMI sprzed ciąży, bo od tego te normy ile powinno się przytyć w ciąży zależą:)
 
Dziewczyny czy zjadacie rzeczywiście tę zwiększoną liczbę kalorii? U mnie to powinno być około 2200. Ja niesety bardzo mało jak na razie przybrałam na wadze, niecałe 2 kg do tygodnia 18+2. Bylam wczoraj u dietetyka i powiedział, że za mało jem. Oczywiście też za mało mięsa czerwonego bo hemoglobina i hematokryt mocno spadły. Jak zaczęłam liczyć w apce to wychodzi, że zjadalam max 1900 kalorii, ale więcej już nie mogę w siebie wcisnąć. Czy wam wzrósł apetyt wyraźnie? Bo mi to mam wrażenie, że nawet spadł. Nigdy nie byłam niejadkiem, a teraz na prawdę mi się nie chce tak jeść.
Ja jem 5 posiłków, bo faktycznie czuję głod. Jem inaczej, jak przed ciążą. Częściej i mniejsze porcje. I na pewno jem więcej warzyw i owoców. W końcu piję odpowiednie ilości wody. Niektórych potraw nie ruszę do dzisiaj, które kiedyś lubiłam, a które w I trymestrze wywoływały mdłości. Jestem w 16 tygodniu i ważę 2 kg więcej od wagi startowej. Mam straszną awersję do mięsa..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry