reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Ja chciałam zdążyć z dzieckiem do 30tki! i mimo komplikacji wszystko wskazuje na to, że się uda! Termin mam na 28 października, a 30 urodziny 24 grudnia! także mission complete! 💪🏻 (prawie)
 
U mnie z tym terminem różnie bywało przez przesuniętą owulację. Najpierw był 3.11, potem 31.10, w między czasie jeszcze 27.10 ale ostatecznie na połowkowym usg Pan doktor powiedział, żeby trzymać się tego 3.11 więc teoretycznie ja na tych październikowych to tak troche nielegalnie😂
To my podobnie :)
 
U mnie 20.10. 🙂 i 38 zim na zmną🙂 Maluch prawie najmłodszy, a ja jeśli nie najstarsza, to najstarsza pierworódka już pewnie tak🙂
Ja po ponad dwunastu latach przerwy też się czuję jak pierworódka a wiek urodzę przed swoimi 36 urodzinami,będzie z tego samego miesiąca mam nadzieję ze planowo przyjdzie na świat.
 
Ja dziś w kuchni miałam ze sto stopni na czterech gotowałam na sałatkę i na krokiety,a przy staniu przy naleśnikach myślałam że zdechnę ...zrobiłam ale jeść to mi się zabardzo niechce..
Mi cos na mozg padlo i postanowilam dzis zrobic pierwsze pierogi w zyciu🤦🏼‍♀️ Myslalam, ze sama sie ugotuje w tej kuchni, jak maz wrocil z pracy to sie przerazil bo taka czerwona bylam i sam sie zabral do roboty😄 byly przepyszne ale do tej pory nie wiem co mnie podkusilo, zeby w taki upal sie za to zabierac😅
 
Mi cos na mozg padlo i postanowilam dzis zrobic pierwsze pierogi w zyciu🤦🏼‍♀️ Myslalam, ze sama sie ugotuje w tej kuchni, jak maz wrocil z pracy to sie przerazil bo taka czerwona bylam i sam sie zabral do roboty😄 byly przepyszne ale do tej pory nie wiem co mnie podkusilo, zeby w taki upal sie za to zabierac😅
Ja codzien przy garach a potem mi się już nic więcej niechce robić...okna mnie wołają ale udaje że ich nie słyszę,lekarz kazał się oszczędzać ale jak sama nie zrobię to się same nie zrobią..
 
reklama
Do góry