Magdalena09
Fanka BB :)
tego nam życzęJa to z synem przez 2,5 roku nawet połowy tubki Bepanthenu nie zużyłammam nadzieję że mała też nie będzie miała problemu i nie będziemy używać zbyt często
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
tego nam życzęJa to z synem przez 2,5 roku nawet połowy tubki Bepanthenu nie zużyłammam nadzieję że mała też nie będzie miała problemu i nie będziemy używać zbyt często
Bambiboo wzięłam do szpitala, były dużo za duże, mimo że Dawid urodził się z waga niemal 4 kgnie wiem od czego to zależy. A jakie pieluchy używacie? Ja polecam huggies, te małe rozmiary są w miarę tanie na promce a nic nie wylatuje. Dzisiaj na noc założyłam bambiboo i wstała z mokra pizamka bo już tak nie dolegają do ciała.
ja 1 i 2 w większości huggies, dopiero jak się skończą to będzie pampers i mam 2 opakowania bambiboo ale huggies u mnie wygrywa. Przy synku też miałam i byly rewelacja.Bambiboo wzięłam do szpitala, były dużo za duże, mimo że Dawid urodził się z waga niemal 4 kgużywamy na zmianę Pampersów premium i lidowych, te pierwsze na noc, bo drugie też są duże. Ale młody strasznie dużo sika
A w ogole po tym jak się przeszukał to zrobił kupę na przewijak i zasikał ubranko (i mnie), i musiałam przebierać. Przez co się rozbudził i nie zasnął porządniej do 7 rano, więc ja od 4-5 właściwie nie spałam![]()
Codziennie?? Jak Ty żyjesz, biedna?ja 1 i 2 w większości huggies, dopiero jak się skończą to będzie pampers i mam 2 opakowania bambiboo ale huggies u mnie wygrywa. Przy synku też miałam i byly rewelacja.
Współczuję ale ja też codziennie od 5 nie śpię już![]()
hehe, no jakoś żyję, a tak serio to ja z tych co wola wcześniej iść spać i wcześniej wstać. Więc jak mała wstaję na jedzenie 4-5 to ja już raczej się nie kładę bo już nie umiem zasnąćCodziennie?? Jak Ty żyjesz, biedna?
Ja się pocieszam, że tych noworodkowych nocy nie będzie aż tak dużomam nadzieję…
A o której zasypiasz? Ja wczoraj zasnęłam jakoś o 21:30, a i tak byłam trupkiem po pobudkach (pewnie one wpływają na jakość snu) i tym porankuhehe, no jakoś żyję, a tak serio to ja z tych co wola wcześniej iść spać i wcześniej wstać. Więc jak mała wstaję na jedzenie 4-5 to ja już raczej się nie kładę bo już nie umiem zasnąć
A w dzień też spać nie umiem![]()
różnie. Jak już ciężki dzień to potrafię usypiać synka i po 20 paść razem z nim. A są dni że nawet 22:30 dopiero . Ja chyba z tych co nie potrzebują dużo snuA o której zasypiasz? Ja wczoraj zasnęłam jakoś o 21:30, a i tak byłam trupkiem po pobudkach (pewnie one wpływają na jakość snu) i tym porankuoszukiwałam się dodatkową kawą bezkofeinową
![]()
Zazdroszczę! Mój mąż ma to samo. 6h i wyspany, ponad 7 i może być chory, bo za dużo snu (migrena)różnie. Jak już ciężki dzień to potrafię usypiać synka i po 20 paść razem z nim. A są dni że nawet 22:30 dopiero . Ja chyba z tych co nie potrzebują dużo snu
Moje dziecię od początku 2,5 godziny, teraz ma 7,5 tygodnia i potrafi cały dzień nie spaćJakie okna aktywności mają Wasze maluchy? Szczególnie te młodsze, u nas nadal 2,5 tygodnia. Widziałam różne źródła - 25-45 min, inne 1h-1:30h, a to spora rozpiętość. Mały znowu walczył wczoraj z zasypianiem i tak myślę czy nie robimy za krótkich/długich okienek. Z reguły nie śpi ok 1h, chociaż czasem karmie po drzemce i zasypia od razu dalej.