reklama

Październikowe skarby :)

O jejciu jak Damianek strasznie wygląda z tym drenem :( Uhh dobrze że to już za wami!!!
ANIU prośba przenieś foteczki do wątku "foteczki skabów" oki? :) Tam są wszystkie maluszki ehhe
Magda jeju ja 4 dni w szpitalu wariowałam poprostu.. a codpiero tyle! Biedna.. moja też miała żółtaczkę opalała się 5h ale na szczęście u mnie w pokoju postawili to urzędzenie i kiedy była głodna to mogłam ja wyciągać.
Ale pomysł z Mikołajem bomba! No niedziwię się że inne mamuśki jej tego zazdrościły bo to naprawdę superowy pomysł! I na pewno poprawił jej humorek :)
A co do tego że Nikola się bała Mikołaja laski z innego forum tez pisały że ich dzieciaki strasznie isę bały Mikołaja to chyba taki wiek :) i reakcja hehe.
Sandra no to widzę że super zabawe miałyście dzisiaj :)
U nas też jest stroszeczkę śniegu tak 0,5 milimetra ;D poszłam z małą aby pobiegała chociaż na alejce.. a ona przebiegła całą alejkę i potem spowrotem i do domu chciała iść.. fakt mroźno było i nie chciała za bardzo chodzić.
 
reklama
Witam,

Magda - najwazniejsze że nic poważnego się nie dzieje a o na pewno ząbki a nie żadna infekcja trzymam kciuki za małeg Oliwierka żeby szybko wyszli do domku.

Ania - serce się kroi na widok dziecka z wenflonem - ale widać ze małemu humorek dopisywał mimo sytuacji :)

U nas był kontrolnie Pan Doktor - trochę się bałam że wszystko nie jest jeszcze w porządku bo Matuś kaszle jeszcze ale na szczęście wszytsko w porządku, Pan Doktor powiedział nam że po tak rozległej infekcji organizm będzie się czyścił kaszlem nawet do 4 tygodni, a do tego krtań jest tak podrażniona że sama wywoluje odruch. Ale mamy pozwolenie na spacerki przy dobrej pogodzie i na wyjazd do teściów na Sylwestra :)

Chciałam was zapytać o jedną rzecz - lekarz kazał nam podawac małemu preparaty z echinaceą na podwyzszenie odporności tyle że nie moge znaleźć nigdzie takiego preparatu żeby nadawał się dla dziecka w tym wieku, wszystkie są dl dzieci minimum od 4 roku życia. Czy któraś z was moze podawała taki preparat albo moze coś słyszałyście o tym?

Pozdrawiam
 
Witam,

Ania, widac, ze Damian dobrze znosil pobyt w szpitalu, mimo taich niedogodnosci.
Super wyglada jedzac buraczki :laugh:

Basiu, moja mama mowila mi, zebym zapytala o takie leki, jej powiedzialy kolezanki, ktore cos takiego stosowaly. Niestety zawsze jak ide do pediatry to zapominalam, a mama nie wie dokladnie. Ale jest cos dla mlodszych dzieci, bo te kolezanki mamy wlsnie takim maluszka dawaly i podobno z dobrym skutkiem.

Pozdrawiam,
 
CZEŚĆ MAMUNIE ;)

BYLIŚMY Z NIKOLĄ U DROKTOR . MA WIRUSOWE ZAPALENIE GARDŁA .
JUŻ SIĘ DOMYŚLAŁAM WCZORAJ PO POŁUDNIU , ŻE TO MOŻE BYĆ TO , PONIEWAŻ NIE CHCIAŁA NIC JEŚĆ , NAWET JEJ ULUBIONE BANANY I MIŚKOPTY NIE CIESZYŁY SIĘ POWODZENIEM . NADAL NIE MA KATARU , ANI KASZLU , ALE GARDŁO MA BARDZO ZACZERWIENIONE I GORĄCZKA NADAL W GRANICACH 38 STOPNI .
PEDIATRA POSŁUCHAŁA SERDUSZKA , PŁUCA I JEST CZYŚCIUTKO.
UFF , KAMIEŃ Z SERCA - NIE ZNOSZĘ TAKICH NIEJASNYCH SYTUACJI.

NO I SUMMA SUMARUM CHOROBA NIKOLI SPRAWIŁA ,ŻE NIE IDZIEMY NA BAL .
KOLEGA ROBERTA , KTÓREGO SYN WŁAŚNIE WYZDROWIAŁ POSTANOWIŁ POBAWIĆ SIĘ I ODKUPIŁ NASZE ZAPROSZENIE .
TAK , DZIECI ORGANIZUJĄ NAM ŻYCIE W CIEKAWY SPOSÓB ;)

A WY DZIEWCZYNKI ? JAK PLANUJECIE POWITAĆ NOWY ROK ?

DOBRA WIADOMOŚĆ DZIŚ TO TAKA ,ŻE OLIWIER Z MAMĄ WYSZLI JUŻ DO DOMKU :D

ANIA , DAMIANEK JEST TAKI POGODNY NA TYCH ZDJĘCIACH ZE SZPITALA - DZIELNA MAMA TO I SYN NA SCHWAŁ :laugh:

BASIU , ZAPYTAJ MOŻE W APTECE ?

PA
 
Magda - przykro czytać o chorobach naszych dzieci ale co zrobić trzeba przez to przejść - trzymam za was kciuki żeby choroba trwała jak najkrócej.

A swoją drogą zapytałam w takiej największej aptece na osiedlu i dostałam preparat o nazwie Echinacea - to wyciąg z jakiegoś ziółka podobno na podwyższenie odpornośći - cóż lekarz zalecił a ziółka czy homeopatia nie zaszkodzi.

Wkleiłam kilka świątecznych fotek.

Pozdrawiam
 
Hej....kurcze Madzia ...ale Nikoli wyskoczyło choróbsko:(
Co do zdjęć Damianka Moniaa chciałam je przeniść ale co chwile pokazywało mi się NIE MOŻNA ZNALEŹĆ TAKIEJ STRONY dałam sobie już spokój.Następnym razem będę pamiętać że zdjęcia się w kleja w fotkach... teraz zapomniałam całkiem o tym .Sorki.

A o tej echinocei nie słyszałam wcale......
lece kąpać Damiana bo jest już trupek do spania.........
Całuski
 
Witam
ANiu nie ma sprawy :)
Basia nie słyszałam o czyms takim..
Dzisiaj przyszedł rowerek Nicole!!! Mała nie chce w ogóle z niego schodzic ;D
A i przyszła ta czapeczka o której Wam pisałam prędzej :) i wiecice co jest boska!
Zrobiłam foteczki później jak łobuz zaśnie to podrzuce :)
 
Witam,
no i powróciłam.. Jestem od kilku godzin w domku. Nadrobiłam zaległości i cieszę się że święta Wam się udały..
U nas święta też ok, Misiek wyzdrowiał, dziadek go rozpuścił na maksa. Dostał mnóstwo prezentów a między innymi traktorek który podobał się Magdzie, rzeczywiście jest fajny..
Ja wróciłam inaczej niż każdego roku bo 5 kg chudsza!!
Ale to nie zasługa super diety a niestety mnóstwa nerwów.. ale nie będę tym Was zanudzać.
Zdjęcia wkleje jak się tu tochę ogarnę..
Pozdrwówka
Duzo zdrowia dla Nikoli..
Basia ale ten Mati to trochę do Ciebie podobny.
A Anka do Mikołaja nie wiedzieć czemu podobna..
Papa
 
reklama
WITAJCIE !

RONDZIA , NO W KOŃCU SIĘ ODEZWAŁAŚ :laugh:

ZDJĘCIA ŚLICZNE ,
ROWEREK NICOLE JEST TAKI SAM ,MA TYLKO INNE KOLORY NIŻ NASZ . NASZA NIUSIA TEŻ NIE CHCIAŁA Z NIEGO WYCHODZIĆ :laugh: MAŁO TEGO DO TEJ PORY TRZEBA JĄ WOZIĆ PO DOMU , A TA WYGRYWA MELODYJKI ...

NIKOLA ZACZĘŁA POKASŁYWAĆ , GARDŁO NADAL JĄ BOLI , ABY ULŻYĆ JEJ W BÓLU PISKAM JEJ DO BUZI " TANTUM VERDE " , MAM WRAŻENIE ,ŻE JEJ TO POMAGA .
WIDAĆ ,ŻE JEST JUŻ ZMĘCZONA CHOROBĄ .

POZDRAWIAM , MAGDA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry