reklama

Październikowe skarby :)

HO ! HO ! ALE TU CICHUTKO !

CHCĘ WAM TYLKO POWIEDZIEĆ ,ŻE SIĘ WCZORAJ WYBAWIŁAM , WYTAŃCZYŁAM
WYŚMIAŁAM - CHYBA TEGO MI BYŁO BRAK :laugh:

A TERAZ ZMYKAM I JA , ŻYCZĄC WAM SKARBY UDANEJ SOBOTY I NIEDZIELI.
 
reklama
Hello
Magda ale Ci dobrze .....sama bym poszła poszalec....Tymbardziej ze ja uwielbiam tańczyc
Tańczyłam prze 10 lat w formacji latynoamerykańskiej ...a potem szalałam na parkietach indywidualnie:) w parach
Ale było i sie skończyło.....troche żałuje tego że przestaam tańczyc.....ale środowisko zrobiło swoje....
Teraz pozostao mi teraz oglądać na kasetach jak tańczyam i wspominac.
Hehe ponagrywane mam z telewizji......kupe lat temu jeszcze....
Pozdrówki
 
Witam witam
No Magda też Ci zazdroszczę zabawy super że się wybawiłaś mi też tego brakuje.. :)
My sobie właśnie drinkujemy :D
Ania ooo tańczyć lubiłaś no i prosze mogłabyś nawet robic to zawodowo! podziwiam :)
;No cóż ja też wróciłam sentymentalnie do starych czasów.. kiedyś grałam zawodowo w koszykówkę ;D Echh a teraz ani kosza.. ani piłki ;) no cóż .. życie :)
Buziaki dla waszystkich!
 
Moniaa w Polsce teraz leciał program TANIEC Z GWIAZDAMI jak patrzyłam na te wszystkie pary które wymiatały na parkiecie to mi wszystko wspomnienia wróciły...bo poniekąd to samo robiłam..... wróciły wszytskie te emocje przed turniejami , mistrzostwami....adrenalinka.....super.....ale co tam....człowiek zgłupiał pod wpływem środowiska...ludzi z którym przebywał.......a teraz to już się zestarzał no inne obowiązkMój mężyk też dzisiaj drinkował ze znajomymi ...a ja nie miałam ochoty...ale spokojnie było...znajomi niedawno wyszli.Damian gościnny też terazposzedł spać...co mu się to raczej nie zdaża....o tej godzinie iść spać:)
 
Aniu tak wiem oglądałam ten program z resztą teraz są powtórki, ja mam Cyfre + takze wszystkie polskie programy :).
Ech, no właśnie wszystko sie zmienia.. a teraz człowiek sobie myśli co by było gdyby. heh no cóż życie.
Dzisiaj moja mama ma uwodzinki, dzwoniliśmy do niej o 9 zaraz jak wstaliśmy jako pierwsi z rodzeństwa :) no i moja mama jest chora ma zatoki i problemy z cholesterolem.. a co lepsze stwierdził to u niej okulista po badaniach komputerowych, dopiero w poniedzialek idzie do lekarza ogolnego i bedzie się leczyć .... ech tak to jest jak nie chodzi się do lekarza a moja mama nie lubi lekarzy.. a kto ich lubie? :)
 
Witam,

Jakjuz przy urodzinach, to dzis urodziny ma Rafal i spedza je w pracy na 12-sto godzinnej zmianie :(

Ania to ciekawa mialas przeszlosc, ja zawsze chcialam dobrze tanczyc, ale jakos nigdy nie moglam sie zmobilizowac do zajec... ::)

A teraz powaznie:
Sonia jest chora, dawno jej tak nie wzielo... ostatnio rok temu :(
W piatek w nocy zaczela kaszlec, w sobote rano miala okropny mokry kaszel. Ja musialam isc na caly dzien na uczelnie, ale podobno pod wieczor bylo juz bardzo dobrze. W nocy jednak nikt nie spal. Wzielam Sonie do siebie kreciala sie, kaszlala ciagle budzila, moja mama juz pogotowie chciala wzywac, bo tak brzydko kaszlala gardlowo, ale uspokoilo sie. Dzis zarwalam studia i zajmowalam sie Sonia. Katar sie pojawil i zupelny brak apetytu.
Na sile wcisnelam jej 300 ml picia, jak normalnie z litr wypija. Cos tez zjadla, ale kipesko. Jutro czeka nas wizyta u pediatry.... Oskrzela raczej czyste, ale wole sie upewnic.

Pozdrawiam,
 
Witam
Ojej biedna Sonia.. zdrowka dla niej oby szybko chorobsko sobie poszlo!
A u nas spokojnie.. kupilam w tygodniu młodej nową butelkę bidon ze słomką.. mała nigdy nie piła przez słomkę a ta butelka tak jej podpasowała i odrazu nauczyła się pic przez słomkę! Normalnie byłam w szoku :)
No ale fajnie że sie sama "naumiała" :)))
A wiecie co nam się dzisiaj przytrafiło.. mała zaczeła raptem kuleć.. a potem prawą nóżką chodzic na paluszkach... myślałam że coś jej wpadło do butka i uwiera zajrzałam nic nie ma.. a ona tak czasem chodziła normalnie a czasem kulała. Wieczorem Robert zajrzał i zobaczył że podeszchwa zgina się i ja tłoczy, a czasem jest ok.
No nic butki do wyrzucenia, jutro kupimy nowe. Podejrzewam ze jakby tak kilka dni ja uwierało to by jeszcze pęcherz się biedaczce zrobił.. ech.
 
No to znów choróbska dopadają.....
znowu leki.....i męczarnie...u nas narazie ok.Jesteśmy wszyscy zdrowi...
Dzisiaj wybraliśmy się do znajomych ok 20 km za Radom.Ja prowadziłam auto.....Tam Paweł łykął trochę więc ja wracałam.... W tamtą mańkę było w porzo...a wracając było już cimno i jakoś bardziej ślisko ...a my na letnich oponach...jechał co najwyżej 70 i czułam się jak oferma bo wszyscy mnie wyprzedzali....ale co tam wązne ze bezpiecznie się czułam.
Buziaki dla Soni niech zdrówko szybko wraca.
 
WITAJCIE !

MONIAA , ZDJĘCIA PRZEŚLICZNE :D CHYBA NICOLE ZACZYNAJĄ ROSNĄĆ WŁOSKI ? PODOBNO IM WŁOSY PÓŹNIEJ ROSNĄ TYM CEBULKI SĄ MOCNIEJSZE.

MÓJ ROZCZOCHRANIEC JEST ZDROWY :laugh: DOBRZE JE , DOBRZE ŚPI I TAK JAKBY GRZECZNIEJSZA - ZOBACZYMY NA JAK DŁUGO ;)

SANDRA , SONIA MA PEWNIE ZAPALENIE GARDŁA SKORO NIE CHCE PIĆ I JEŚĆ.
MAM NADZIEJĘ ,ŻE W OSKRZELACH NIC NIE MA I SZYBKO TWÓJ SKARB WYZDROWIEJE .

ANIA , NO TO Z CIEBIE TANCERKA NA CAŁEGO - SUPER ! JA RÓWNIEŻ OGLĄDAM
" TANIEC Z GWIAZDAMI " , ALE NIE WYZNAJĘ SIĘ NA TYCH WSZYSTKICH SZCZEGÓŁACH :laugh:
A JEŚLI WRACAMY SENTYMENTALNIE DO PRZESZŁOŚCI TO MUSZĘ SIĘ WAM PRZYZNAĆ IŻ U MNIE BYŁO UBOGO POD TYM WZGLĘDEM -
NIE MIAŁAM JAKICHŚ SZCZEGÓLNYCH PASJI , A JEŚLI JUŻ TO BARDZO KRÓTKOTRWALE , ALBO SEZONOWO TAK JAK W PRZYPADKU NART .
GENERALNIE NIGDY NIE CIĄGNĘŁO MNIE DO SPORTU , JA ZAWSZE WOLAŁAM POCZYTAĆ KSIĄŻKI I TAK MAM DO DZIŚ ;)

TROCHĘ SIĘ OBAWIAM O NASZĄ BASIĘ
 
reklama
Witam,

Magda dzięki za troskę :) Zaglądam do Was tylko nie mam ochoty pisać o tym co się u nas dzieje. Mati ciągle choruje właściwie od 10 Grudnia do teraz.

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry