reklama

Październikowe skarby :)

No właśnie Mgada powinnyśmy jeszcze bardziej nakrzyczeć na te PAŹDZIERNIKOWE MAMUŚKI jakieś leniwe się zrobiły.
Damian powoli dochodzi do siebie.Troche pokasłuje i ma jeszcze katarek. Ale zdecydowanie mniejszy niż wczesniej.
U nasdo południa pogoda śliczna na wieczór pada deszczyk.
Wychodzimy z Damianekim na spacerki bo nie chce go w taką pogodą trzymać w domku
Całuski
Pa
 
reklama
Witam,

my dalej mamy wakacje u babci bo Marcin jeszcze nie bardzo jest ok. Efekt tego taki, że mały podpuszczany przez dziadków gada jak najęty:) wczoraj puszczalismy bańki a mały biegał po pokoju i krzyczał "duzio, duzio". Strasznie mnie to bawi.

Poza tym wszytsko po staremu u nas też juz widac wiosnę temperaturki przyzwoite i sporo słoneczka.

Wiecie w kwietniu minie rok jak z wami gadam na Forum - ale zleciało :)

Pozdrawiam
 
Witam,

No, u nas... Ja sie przeziebilam, a raczej zapalenia oskrzeli dorobilam. Nie bylo tak milo jak u Magdy i wszyscy sie niestety pozarazali i mamy maly szpitalik w domu. Naszczescie reszta ma tylko katar, a ja kaszle jak jakis gruzlik, pomijajac fakt, ze rano musze sie ratowac lekiem wziewnym, bo oddychac nie umiem ::)

U nas tez pogoda sie troche popsula i od wczoraj jak sie rozpadalo tak nie chce skonczyc. Na spacerek jednach maly wychodzimy, bo chyba lepiej na deszczu niz w naszych zarazkach...

Mieszkanko... Mamie sie spodobalo to w Katowicach w tym domku, ale troche tam remontu jest, lacznie z podprowadzeniem jakiegos ogrzewania (mysli o centralnym kominkowym) i sie zastanawiaja rodzice, a ja czekam, bo nie wiem czy obecnie mi zostanie, czy jednak mam inne brac....

Magda, widze, ze nie tylko ja mam alpinistke w domu... Ale moja nie tanczy i nie spiewa jak na cos wejsdzie, bomba musi to wygladac.

Basia suer, ze tak juz gada, u nas jak zawsze - uuu, ooo - juz ja malpka zaczynamy nazywac, bo te dzwieki idzie porowniac do odglosow wydawanych przez malpke :P

Pozdrawiam,
 
Witajcie kochane..
No mój tato juz w niedziele jedzie więc będe miała więcej czasu dla Was :))
U nas wszystko w porządeczku pogoda troszkę sie popsuła bo taki wiosenny deszczyk popaduje ale za gto jest ciepło.
tak porobię zdjęcia ale narazie muszę się wybrać po nową kartę do aparatu bo kurcze zepsuła się sama.. dziwne, no ale muszę iść kupić:).
Dzisiaj mnie naszło na frytki a przecież sie odchudzam hehe :P ::) ;D
Przesyłam Ciepłe fluidki do Was! "~~~~~~~~~~~~~~~"
Oj Sandra to życzę zdrówka i dla Damianka i SOni i wszystkich maluszkom :)
HeHe no i moja taką alpinistką się robi! :)
A Mati jaki gadatliwy pozazdrościc:)
Nicole jak ma dzień to też sobie pogada, ale ostatnio jak małpka :) yyy yyyy i paluszkiem pokazuje. No ale myślę że zacznie mówić ładnie :)
A puszczam małą bez pampersa po domciu, aby robiła siku na nocnik.. oczywiście nasika na kafelki apotem biegnie na nocnik po fakcie hehe, ale dobre i to że tak to kojarzy :)
Co ciekawe na dywan nie nasika :)
Oki muszę uciekam zrobić frytki :D
Miłego i słonecznego dzionka! :) Buziaczki
 
Witam,

Monia Nicole jak zawsze swietnie wychodzi na zdjecia, super pozuje, a widze, ze pieluszki szybko znalazly inne zastosowanie ;)

My juz wychodzimy z choroby, naszczescie nic sie nie pogorszylo u Soni i katarek zrobil sie gesty i latwo usuwajacy.
Nawt pogoda dzis chyba dopisze, narazie u nas bardzo slonecznie, wiec zaraz sie wybieramy na dwor i zalatwiamy dzis sprawy mieszkaniowe, bo nawet mama juz cos wiecej wie...

A Sonia ma nowa zabawe - nauczyla sie do wozka wchodzic. Wchodzi, siedzi w nim, wierci sie, wstaje, poczeym marudzi, bo wyjsc niestety jeszcze nie umie, ale wczoraj to ponad godzine na takiej zabawie jej zeszlo.

A Monia u mojego siostrzenca bylo podobnie z mowieniem jak u Nicole, wczas zaczal mowic i to calekim niezle, pozniej skonczyl, nawet prostego slowa nie chcial powiedziec, ale po krotkim okresie jak sie rozgadal, tak podobno obecnie wlochow przegaduje ;D

Pozdrawiam,
 
WITAJCIE !

MONIAA , NICOLE ROBI ZABÓJCZE MINY :laugh:
U MNIE NIE MA SZANS , ŻEBY NIKOLA CHODZIŁA BEZ PAMPERSA ! JAK TYLKO ROZBIERAM JĄ DO KĄPIELI TO OD RAZU LECI NA DYWAN I LEJE .
JUŻ SIĘ WKURZAM Z I TYM NOCNIKIEM ... NIKOLA OWSZEM WOŁA " E E " , ALE NIE KIEDY NAPRAWDĘ CHCE . PODOBA JEJ SIĘ W ŁAZIENKACH BO TAM DUŻO GŁUPOT DO ZABAWY I CHCE TAM CHODZIĆ , ALE NA PEWNO NIE ZA POTRZEBĄ .

Z MÓWIENIEM U NAS TEŻ SŁABO , DO MATIEGO DUŻO JEJ BRAKUJE , PODOBNIE JAK U CIEBIE SANDRA JES TO BARDZIEJ MAŁPIA MOWA.
OSTATNIO CHODZIŁA I CIĄGLE POWTARZAŁA " UŁO " , NIE MIELIŚMY POJĘCIA CO TO ZNACZYŁO , ALE SIĘ DOWIEDZIELIŚMY - TO ZNACZY - JASIO :laugh: SYNEK MOJEJ KOLEŻANKI MA TAK NA IMIĘ .

SANDRA , NASI ZNAJOMI ZROBILI SOBIE WŁAŚNIE KOMINEK Z TZW. PŁASZCZEM WODNYM
I SĄ BARDZO ZADOWOLENI . MY W DOMU MAMY OGRZEWANIE GAZOWE . MAMY TEŻ KOMINEK OD KTÓREGO ROZPROWADZONE SĄ WLOTY POWIETRZA NA KAŻDY POKÓJ ,
ALE TE Z PŁASZCZEM SĄ PODOBNO O WIELE LEPSZE.

POZDRAWIAM , MAGDA
 
Dziewczynki nie martwcie się gadaniem. Młody nawija bo Julcia kuzyneczka, z którą się wychowuje bardzo dużo i ładnie mówi i mały od niej się uczy. Dziś Matuś biegał po domku z chusteczką w rączce, machał na kota wi wołał "a sio". O mało się nie posikałam ze śmiechu.

A co do nocnika to mały tez woła "si" ale nie wtedy kiedy chce, czasem nam sie uda trafić w odpowiedni moment np. po drzemce, ze zrobi do nocnika, ale generalnie też za bardzo nam nie idzie.

Pozdrawiam
 
HEj hej...
Wiecie kurcze szukam kupca na wózek spacerowy.. bo chce kupic taką "parasolkę"..
Możę znacie kogoś kto by chciał kupić?
Baby Dreams DISCOVER :) cena jest do uzgodnienia i możliwość otrzymania zdjęć :).

A tak to u nas byle jak pogoda taka senna.. nic isę nie chce troszkę deszczyk popaduje ale dość ciepło.
Ja to mam w ogóle lenia.
Nicole dzisiaj cały dzień gada Mama, i mama a od jakiegoś czasu wołała tylko tata i tata :D
 
Witam,

Basia, to faktycnie Mati ma swietna nauczycielke :)

Moja mama juz praktycznie podpisala umowe, zrobimy tam maly remont i od maja tam bedzie oficjalnie mieszkac. Ja zabiram sie za szukanie mieszkania, bo to obecne mieszkanie to nie jest najlepsze dla dziecka - zimne i wilgotne, wiec moze od maja tez bedziemy mieszkac juz razem w fajnym mieszkanku.

Magda, mama mysli i takim kotle na groszek - w piwnicy zamontuje i wlasnie centrane sie zrobi, ale sama nie chce decydowac, poczeka, az tata wroci z Sycyli, ale dzieki za info.

A co do nocnika, to ostatnio troche gorzej mam szlo, cos miala nocnikowstret, za to muszla sie jej spodobala i musze kupic taka nakladke. Niestety nie wola, ale w wiekszosci przypadkow idzie do lazienki lub nocnik przynosi.

Pozdrawima,
 
reklama
CZEŚĆ !

NO I NIKOLA SIĘ ROZCHOROWAŁA ! >:(
JUŻ WCZORAJ PO 18 DOSTAŁA GORĄCZKI - 38,5 ST. DAŁAM JEJ NA NOC NUROFEN .
ŁADNIE MI SPAŁA , ALE OBUDZIŁA SIĘ ZNOWU Z WYSOKĄ TEMPERATURĄ , KATAREM I KASZLEM :(
ZMUSZONA BYŁAM JECHAĆ Z NIĄ DO PRZYCHODNI BO NASZA PEDIATRA WYJECHAŁA NA TYDZIEŃ . CHODZIŁO MI WŁAŚCIWIE TYLKO O TO , ABY JĄ LEKARKA WYSŁUCHAŁA BO ODNOŚNIE LEKÓW I TAK KONSULTOWAŁAM SIĘ Z NASZĄ DOKTOR.
NA SZCZĘŚCIE TO TYPOWA INFEKCJA WIRUSOWA I NIE MA ZMIAN W OSKRZELACH .
ALE PONIEWAŻ GORĄCZKUJE NIE MOGĘ Z NIĄ WYJŚĆ NA DWÓR :( SIEDZENIE Z NIĄ W DOMU CAŁY DZIEŃ TO DRAMAT >:( BO MAŁA CO CHWILA CIĄGNIE MNIE DO DRZWI , PŁACZE , KRZYCZY ..... OJ DA MI DZIŚ W KOŚĆ .

POZDRAWIAM , MAGDA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry