Witam,
Z ta nakladka wlasnie wyszlam dlatego, bo Sonia ostatnio znienawidzila nocnik, a jak proponowalam siusiu do ubikacji, to nawet chciala.
Ania, skoro na oskrzelach nic nie ma, to dobrze, a jak to mowia - katar leczony czy nie trwa tydzien
Spacerek ladny, wyrosnie Ci maly Korzeniowski

A zabki... Troche mnie przestraszylas, przyznam, ze tak z zadka czyszczilam zabki Soni, a jak przeczytalam Twojego posta, to ostro dwa razy dziennie rumiankiem przemywamy.
Monia, porzaki wszystkie zrobione - podziwiam, my od wczoraj ostro dzialamy.... Gdzie te czasy, ze w Wielki Tydzien juz tylko sie zakupy i gotowania zalatwialo :

mam pytanko - na pierwszam zdjeciu Nicole jest na jakies macie, po ktorej pisze - napisz cos wiecej, u nas takiej nie widzialam, a wyglada bardzo sprytnie.
A na tym zdjeciu na foteliku, wyglada jak w krolowa w swoim zabawkowym krolestwie.
Magda, nie bede sie klocic jesli chodzi o te zakupy - jakkolwiek, to on u nas do koszyka wsadza najmniej potrzebne rzeczy, a allegro.... Jejku poblogoslawie dzien, w ktorym zawiesza mu konto :

Wczoraj kupil ekspres cisnieniowy - no nie ma faceta w domu, ciagle sie nim bawi... A najsmieszniejsze, ze oboje nie lubimy kawy.... z zadka i fakt najbardziej smakuje nam z ekspresu ;D
Rafal mial wolne, w koncu sie wprowadzil do nas i bylo tak rodzinnie przez weekend. W niedziele poszlismy swiecic palme..... Jejku, troszke przyszlismy pozniej, bo msza zaczela sie 15 min wczesniej o czym nie wiedzielismy. Przychodzimy do Kosciola, a tu akurat trzeba ukleknac w chwili ciszy (na kazaniu byla scena z ukrzyzowania) - Sonia siedziala w wozku z palma i wlasnie wymyslila sobie, ze palma to super miotla. Tak mi sie smiac zachcialo, w takim momencie mszy Ach te dzieci :
Ale sie rozpisalam....
Zdrowka wszyskim duzym i malym
PAPAPA