reklama

Październikowe skarby :)

reklama
Witajcie,

Mam maly jak dotej pory problem z Sonia, teraz juz wiekszy. Przez ostatnie dwa dni czesto robila kupke, wczoraj nawet luzna i ze sluzem - zastosowalam diete i dzis rano juz zrobila prawie normalana. Przez caly dzien byl spokoj, bylysmy na dzialce, fajnie sie bawila, chodzila po dzialce i pomagala w zbieraniu owocow. W drodze do domu zasnela, dosc szybko sie obudzila i jak dotarlysmy do domu to zrobila sie marudna. Co chwile upadala, wzielam ja na rece i zasnela. Ma goraczke ok 38, dalam jej Panadolu, na szybko przemylam, dalam kaszke i teraz spi. Do tego widac, ze draznia ja dziaselka :(
Mam nadzieje, ze jutro bedzie juz dobrze.

Pozdrawiam,
 
Ja myślę że to ząbki! żadnych choróbsk sobie nie życzymY! zdrówka dla SONI aby szybko zabki wyszły :)
ZOBACZCIE NA 1 STRONKE I JAK SIĘ WAM PODOBA?!
do juterka
 
Sandros - jak na mój skromny gust to Sonia ma książkowe oznaki ząbkowania no chyba że to jakiś wirus ale trzeba być dobrej myśli i spokojnie obejrzec dziasełka co tam się dzieje
 
WITAJCIE
MONIAA ŚWIETNY POMYSŁ Z LISTĄ :laugh:
SANDROS JA TEŻ MYŚLĘ , ŻE TO ZĄBKI . SKORO NIE MA KATARKU I W OGÓLE OBJAWÓW INFEKCJI.....
JEŚLI TEMPERATURA BĘDZIE SIĘ UTRZYMYWAĆ I BĘDZIE WYSOKA TO MOŻE TO BYĆ TRZYDNIÓWKA.
 
Moniaa SUPER !!!!!
Sandros dużo zdrówka dla sonii.Nie dajcie się chorobie!!!
Ja dziś była ulekarza z Damianem bo rano zauważyłam że leci ku katarek z krwią wystraszyłam się trochę...ale na szczęście to nic groźnego pani doktor nam powiedziała że to normalne, że naczynka mogły się rozszrzyć i poleciała krew.Gardziołko ma czyste i wszystko inne w porządku. Tylko ten cholerny katar.
No i ja się podziębiłam.wczoraj najadłam się czosnku, nasmarowałam amolem, dziś łyknęłam gripexżebym mnie coś nie złapało.......trzymajcie się
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry