Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Byłam pierwszy raz u gina w na tej św.Rodziny i powiem ci że mniej niż średni. Ogólnie wszystko dobrze,choć na wstępie sprzeczał się ze mną że moja ciąża nie ma prawie 9 tygodni tylko 5 haha bo transfer był tego i tego więc jak ja to liczę.Do USG jakoś się nie wyrywał,zrobił bo ja też miałam swoje zdanie,trwało dosłownie sekundy,powiedział tylko miała Pani rację ciąża 9 tygodniowa i tyle z badania. Wystawił zwolnienie i kazał przyjsc na miesiąc. Będę do niego chodzić bo mam blisko i chce tam rodzić,dam mu jeszcze szansę@M1a2gda czekam na dobre wieści po wizycie [emoji110]
O kurde... I to w szpitalu... Takie podejście...w głowie się nie mieści...mi nasza powiedziała, że słuchanie serduszka jest szkodliwe dla maluszka i odchodzi się od tego, szczególnie na początku ciąży dlatego ja nie chce ryzykować...Byłam pierwszy raz u gina w na tej św.Rodziny i powiem ci że mniej niż średni. Ogólnie wszystko dobrze,choć na wstępie sprzeczał się ze mną że moja ciąża nie ma prawie 9 tygodni tylko 5 haha bo transfer był tego i tego więc jak ja to liczę.Do USG jakoś się nie wyrywał,zrobił bo ja też miałam swoje zdanie,trwało dosłownie sekundy,powiedział tylko miała Pani rację ciąża 9 tygodniowa i tyle z badania. Wystawił zwolnienie i kazał przyjsc na miesiąc. Będę do niego chodzić bo mam blisko i chce tam rodzić,dam mu jeszcze szansę [emoji6]ale idę za tydzień do Luxmedu,tam zdecydowanie mam o wiele lepszego gina. Nie wytrzymam miesiąc bez usłyszenia serduszka a zwłaszcza że miałam kontrolować ten drugi zarodek.W późniejszym etapie to rozumiem że wizyta co miesiąc ale teraz zabardzo się stresuje,żeby ten drugi nie miał żadnego wpływu na zdrowego bąbla.
Ja też nie słucham,nasza gin też mi mówiła że zarodki tego nie lubią. Wystarczy że widzę jak pikaO kurde... I to w szpitalu... Takie podejście...w głowie się nie mieści...mi nasza powiedziała, że słuchanie serduszka jest szkodliwe dla maluszka i odchodzi się od tego, szczególnie na początku ciąży dlatego ja nie chce ryzykować...
A jakieś badania Ci zlecił? Powiedział kiedy prenatalne?
Mi się właśnie te wszystkie badania pokończyły... Więc pewnie mi Małek zleci chyba, że uzna to za niepotrzebne... Jestem ciekawa jak przebiegnie moja wizyta u niego na NFZJa też nie słucham,nasza gin też mi mówiła że zarodki tego nie lubią. Wystarczy że widzę jak pika [emoji3531]pytał tylko czy mam te wszystkie badania porobione typu HIV,chlamydia ,toxoplazmoza itd.itd. mówiłam że tak i że są jeszcze ważne a za tydzień robię morfologię,mocz i kilka innych ale dla innego lekarza potrzebuje na kontrolę więc nic nie zlecał bo i tak robię . O prenatalnych nic nie mówił. Może w luxmedzie będę robić.... Zobaczę jak to się potoczy wszystko.
Powiem ci że dla mnie to bez sensu powtarzanie takich badań. Kobieta cały czas ma tego samego partnera a badania na HIV,kiłę i te wszystkie pierdy to wydaje mi się że raz powinny być zrobione i tyle.Mi się właśnie te wszystkie badania pokończyły... Więc pewnie mi Małek zleci chyba, że uzna to za niepotrzebne... Jestem ciekawa jak przebiegnie moja wizyta u niego na NFZ
Tym bardziej, że one są ważne chyba pół roku... To przed porodem będzie trzeba je jeszcze powtarzać??Powiem ci że dla mnie to bez sensu powtarzanie takich badań. Kobieta cały czas ma tego samego partnera a badania na HIV,kiłę i te wszystkie pierdy to wydaje mi się że raz powinny być zrobione i tyle.
Niewiem. Ja mam ważne w sumie jeszcze tylko miesiąc.Tym bardziej, że one są ważne chyba pół roku... To przed porodem będzie trzeba je jeszcze powtarzać??