Mnie się dzisiaj udało zapisać na wizytę do ortopedy. Ale najpierw musiałam obdzwonić wszystkie możliwe przychodnie, żeby znależć jakiś rozsądny termin. Tam gdzie mnie kierowali ze szpitala najbliższy termin był na 2 maja. Na szczęście udało mi się wkońcu znależć gabinet gdzie przyjmują na fundusz i termin jest na 6 kwietnia. Krzyś będzie miał 6 i pol tyg - to chyba nie jest najgorzej.
Poza tym, jako rozhisteryzowana matka byłam dzisiaj kontrolnie u pediatry z moim "duszącym" się dzieckiem. Dziecko zdrowe jak ryba, a ja mam się uspokoić. Dzieci czasami poprostu cięzko oddychają, szczegolnie jak jest im za sucho i za ciepło.