reklama

Perfekcyjna Pani Domu;)

Szczerze mówiąc, rzadko używam mopa bo wole zwykła szmatę i ręce- jest mi najwygodniej. Ale skuszona panująca modą na tego typu sprzęt, kupiłam kiedyś mopa z frędzelkami- i nie używam.
 
reklama
Ja w zasadzie też myję na kolanach. Myłam mopem w ciąży i doszłam do wniosku,że tradycyjnie lepiej zbiera się ewentualne śmieci, które zostaną po miotle. Mopem myję klatkę schodową.
 
Ja w zasadzie też myję na kolanach. Myłam mopem w ciąży i doszłam do wniosku,że tradycyjnie lepiej zbiera się ewentualne śmieci, które zostaną po miotle. Mopem myję klatkę schodową.

ja tez myje na koanach, tym bardzije ze schylac sie nie moge, ale juz mi sie to znudzilo i mysle, ze w kuchni wygodniej by mi bylo uzyc mopa.
z fredzelkami odpada, bo wiem, ze tylko marze, a nie myje
 
ja tez myje na koanach, tym bardzije ze schylac sie nie moge, ale juz mi sie to znudzilo i mysle, ze w kuchni wygodniej by mi bylo uzyc mopa.
z fredzelkami odpada, bo wiem, ze tylko marze, a nie myje
To zależy jaki ja prztestowałam juz wiele ale ostatnio odżałowałam kase i kupiłam sobie tego z viledy i jestem naprawdę zadowolona :tak: a u mnie mycie podłóg odchodzi dość często bo nie tylko Tuśka brudzi ale i Mafi dzielnie jej pomaga;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry