Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
kacha i madzia s hmmm ja tak dokładnie nie wycieram bo w pokoju jest tak ciepło że zaraz samo mu wysycha... a z ręczniczków z kapturkiem to mój mały zaczyna powoli wyrastać...
Maść na receptę, robiona w aptece Skład (piszę tak jak uda mi się przeczytac): Wit A, Wit E, Ag. dest, Lahobesae - jak ktoś umie to poprawić lub rozszyfrować to bardzo proszę . Dostałam ją na schodzenie krostek. Ale z buźki to zaczekam aż to samo zejdzie, bez smarowania.
Ja tez miedzy paluchami nie wycieram :-) U nas z prostej przyczyny. Mala tak wyje po wyjeciu z wanienki, ze robie jak najszybciej te toatlete pokapaniowa :-)
Problemow jakis wiekszych nie ma.
Co do recznikow, to nam na szkole rodzenia polozna pokazywala tak: recznik z kapturkiem, na to pieluszka flanelowa. I jakos tak zaczelam od poczatku i nam sie podoba :-)
ja mam znowu zmartwienie
dzisiaj rano moja Natalka zjadła tylko 40 ml z butelki i i ok 10 min ssała piers(tylko w odwrotnej kolejnosci)
i zasneła,Spi juz 2,5 godz.Zwykle jadla z piersi ok 40 min i jeszcze prawie 100 ml z butelki.
Zastanawiam sie czy cos jej nie jest.
jak dlugo Wasze dzieci jedza??????
Młoda opróżnia obie piersi (w nocy jedną, bo są mega wypchane), nie wiem ile czasu to trwa, już nie liczę, bo mi się nie chce. A jak jej dają butlę w czasie mojej nieobecności to zjada całą -125ml.
A od kiedy wietrzę jej pokój przed snem i nie śpi ze mną w łóżku, to nie to samo dziecko. I ona się lepiej wysypia i ja, ładniej je, dzisiaj spałyśmy w nocy najpierw 5 h, potem jeszcze 2 i po dłuuuugim śniadanku i krótkim marudzeniu położyłam się z nią do łóżka i spała jeszcze od 08:30 do 12:00. Potem amku i śpi mi teraz na rękach w kocyku a ja jedną ręką (lewą) gotuję obiad
U nas różnie genralnie tylko z piersi - karmimy sie czasmi 10 mi, czasami 30 min... zalezy aneta ja bym sie na zapas nie martwiła, no chyba, ze bedzie tak mało jadła przez dłuższy czas.
Moze jestem przewrazliwiona jak nie spi ,placze to sie martwie
jak spi tez .Wogle mam ostatnio jakies napady leku,chyba jakas paskudna deprecha mnie dopada
wiec ja Ci powiem Kochana - głowa do góry.Ja sama od wczoraj stosuję autoterapię.Uswiadomiła mi mój stan CIĄGŁEGO LEKU o Maleństwo Połozna, która była u nas we wtorek.Ja też mam schizy ale trzeba nad tym zapanować.Poza tym mój ciagły płacz z byle powodu i stres niekorzystnie wpływa na Bejbisia.Więc zapodałam sobie słabiutką meliskę i zaordynowałam samokontrole Trzymam kciuki Aneta Nie łam sie i nie daj sie nastrojom jakby co pamiętaj, ze ja też walcze
Dziewczyny, u Was też takie słoneczko piękne?? Ojej aż serce rośnie tak wspaniale na dworku. Niestety dziecię wykąpałam niedawno, więc śpi w domku, ale ja idę na balkon się "werandować" I głowy do góry!! Dla naszych dzieciaczków i tak jesteśmy naukochańsze na świecie.
Aneta pewnie już spóźniona jestem, ale nie przejmuj się. Mój też czasem je 3 godziny co 5 minut, a czasem je 10 minut i idzie w kimę na długo.
ŚciskamWas i idę się opalać na balkonie