reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
Nam nie zaszkodziło. Nawet kolki od gazowanego nie było. Podobno trzeba zaraz po karmieniu. Ja myslę, że to może działać na zasadzie rozluźnienia- np. w nocy jak śpię i niczym się nie denerwuję, to piersi aż twarde i wtedy co nieco mam szansę odciągnąc.

Ale przyznam sie, że wypiłam tylko w imię laktacji, bo piwska nie znoszę w żadnej postaci. Nooo... ewentualnie Redds'a moge chlapnąć dla przyjemności okazyjnie :).
 
remeny pisze:
Mojej córce od trzech dni coś się poprzestawiało, wisi na piersi non stop, w dzień budzi się co godzinę - półtorej, jest głodna i płacze rozpaczliwie. Piersi nie nadążają :( Mąż pojechał po zioła mlekopędne, może pomoże. Nie wiem czemu nagle tak jej sie poprawił apetyt, przecież wczesniej się najadała i spała spokojnie..

u mnie to samo.
 
pediatra mi powiedzial ze dzieci maja takie okresu naglego wzrostu i wtedy duzo jedza....ja przez to juz przeszlam......teraz oszukuje go zasem herbatka z rumianku ;-) a piwo na laktacje bardzo dobre ja wypilam tylko karmi pol szklanki i efekt natychmmiastowy niemalze....nie lubilam piwa pred ciaza a teraz chodzi za mna ale nie bede pila dla zdrowia malego
 
Ja tak samo Myfa oszukuje malutka tyle że po rumianku ma uczulenie. Ale śą te herbatki hipp i nic po nich Oliwce nie jest
 
Karolla pisze:
ja wczoraj po karmieniu wieczoem karmi caffe piłam tfuuu ale słodkie ble jak ja nie lubie piwa ;(
Karolla, bo to nie piwo. Ja sobie po karmieniu, na spacerku pol małego Lecha wypiłam i co?? Młody w ryk,że on znowu chce jeść, bieiem z lasu, na 4 pęro i już chyba ze 20 minut ssie. Cóż może będzie lepiej spał :)
 
Dzieci mają etap szybkiego wzrostu: chyba w 3 tygodniu, 6 tygodniu i 3 miesiącu życia; i wtedy częściej się domagają jedzenia. W ten sposób natura zadbała, aby piersi się przestawiły na zwiększoną produkcję mleczka, zgodnie z zapotrzebowaniem rosnącego malucha.

Remeny u Was to jest chyba 6 tydzień ?
 
Dziekuje dziewczyny :)dzis jest juz lepiej,bylam u pediatry ,mała ladnie przybiera na wadze
wiec wyszlam na przewrazliwiona matke :laugh:
sama jestem w lepszej formie,moze Natalka wyczuwa moje zle nastroje...

u mnie z iloscia mleka nie ma problemów,pije wode ,mleko,sok bananowy i kawe zbozowa lub inke
no i mleczarnie wypelniaja sie co 2 godz
Ja moja Natalke po kazdej kapieli smaruje robiona w domu ,,oliwka,,:1 Lyzka stołowa spirytusu +5 łyzek dobrej jakosci oleju słonecznikowego. I na razie nie mamy zadnych potówek ,krost ......(polecił to lekarz alergolog).
 
reklama
U mnie pełne cały czas. Nic się nie dzieje z piersiami, ale jak młody je czsem co pół godziny, albo wisi na cycu 3 godziny, to muszą być zawsze gotowe. Teściowa mówi, że już powinien Młody przesypiać całą noc, ale on nauczył się co 3 godziny w nocy, a w dzień to jest zupełnie nieregularny. Myślicie, że sam się jakoś ustawi??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry