reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
O jejku biedna Marysia :(

Antares - badanie wygląda następująco: przez półtorej godziny co pół godziny zakraplane są krople na rozszerzenie źrenic potem znieczulenie i takim metalowym urządzeniem podobnym do zalotki do rzęs wsadzają między powiekę górną i dolną i rozszerzaja i świecą lampeczką i czasem grzebią jeszcze w oczku takim przyrządem przypominającym szydełko ale oczywiście nie ostym. Bardzo nieprzyjemne badanie my mieliśmy 3 razy :(
 
Madzia nie martw sie ,nie zadreczaj ze to AZS
poki co zanim pojdziesz do lekarza polecam metode o ktorej juz pisalam
po kapieli posmaruj te miejsca na głowce przygotowana mikstura(1 lyzka spirytusu+5 Lyzek oleju)
swietnie dziala na rozne krostki ....
 
Profilaktycznie, ze względu na jego wześniactwo ale wsio ok ;D No wył oczywiście jak najęty ale dzięki Bogu szybko go uspokoiłam i cycunio za każdym razem był grany. Badania robiliśmy w Centrum Zdrowia Dziecka. Teraz jeszcze pod koniec marca jedziemy na przesiewowe badanie słuchu bo to badanie powtarza sie w 3 miesiacu życia ;D
 
Jejku biedna Marysia.

Dytek u nas też teraz szorstka skóra na polczkach, ale pojawiają się teżkrostki. Odstawiłam krem do twarzy bambina i próbujemy Nivea - nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale jakby po sobotnm spacerku (pierwszy raz nowy krem) krosek troszkę mniej. Ale w niedziele znowu - a nie smarowałam niczym. Dzisiaj szczepienie to sie wypytam co i jak z tymi krostami.
 
reklama
Rybka jak ja sobie wyobraziłam to badanie to stwierdziłam, ze wyslę Tygrysa z Nią.Oni jakoś sie świetnie rozumieja co do uspokajania.Ja sobie przycupne w poczekalni i będe czekała w pogotowiu z cyckiem.Cyckami znaczy.

A propos Marysi - ja tam nie wiem ale ja nie babrałabym tych krostek niczym tylko sie skonsultowała z dermatologiem.Nie mówie, ze miksturki, soda itd nie pomoga ale po co eksperymentować i przedłużac to niepotrzebnie.Moim skromnym zdaniem.

Karola strasznie mi szkoda, że musisz tak drastyczną diete stosowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry