K
kitty86
Gość
My myjemy zeby szczoteczka i pasta od pierwszego zabka i jaknarazie jest ok.Niedawno zaczeło się robic jakies takie zolte przebarwienie ale po szczotkowaniu szybko zeszl
czywiscie moja mała nagminnie polyka paste ale licza sie umyte zeby

Jak już pokochala kąpiele od nowa nadszedł bunt w stosunku do mycia włosów. Próbowałam wszystkiego (nawet metody Super Niani stosowałam) i nic
Dopiero po jakimś czasie zauważyłam że moje dziecię bardzo panikuje podczas gdy woda leci z kranu albo prysznica. Kąpiel z pianą zastąpiłam kąpielą z zabawkami a cały rytuał zaczynałam od mycia głowy. Tzn po wejściu do wanny moja córcia kładła się w wodzie i moczyłam jej włosy, później myłam je szamponem i spłukiwałam tak jak moczyłam-na leżąco.Pomogło. Później zaczęłam przekonywać moje dziecko do przysznica. Lałam wodę do wanny, wkładałam małą, lałam płyn do kąpieli załanczalam prysznic i piana sama spod niego wychodziła. Dzisiaj nie mam najmiejszego problemu z kąpielami. tzn prawie żadnego, bo jak mąż jest wieczorami w domu to Gabi kąpie się w wannie z pianą, a tata ją potem z wanny wyciąga, a jak tata jest wieczorami w pracy, to bierze tylko prysznic bo mi ze względu na rosnący brzuch (22 tc) trudno jest ją podnosić. Życzę Wam powodzenia w trakcie kąpieli i mycia włosków. trzymam kciuki!
