patrycja24berlin
Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
takie nawyki jak higiena to sie wpaja dziecku od malego...Ja znam takie przypadki gdzie dzieciaki maja po 6-9 lat i wylazac z kibla bo sraniu nie myja rak bo ich rodzice tego nie nauczyli...i jeszcze zadowoleni po tej czynnosci do kolacji siedli... Mimo ze bylam glodna odeszlam od stolu....bo mi sie normalnie cofnelo....
Nie wiem co to za stomatolog ale radze ja zmienic!!! jesli ona leczy jak radzi to nie chce wiedziec co ludzie maja w swoich paszczach....
To takie moje skromne zdanie...a kazdy robi jak uwaza...
Nie wiem co to za stomatolog ale radze ja zmienic!!! jesli ona leczy jak radzi to nie chce wiedziec co ludzie maja w swoich paszczach....
To takie moje skromne zdanie...a kazdy robi jak uwaza...
).. zawsze! rano jak wstajemy (w ciągu dnia także jak tylko jest okazja, że ja idę ) idziemy razem myć zęby- tzn ja myję on się przygląda.. i codziennie aż do znudzenia pytam czy może chce on umyć.. chyba ze dwa razy góra udało się, że wziął szczoteczkę do ręki ale na tym koniec..
My pierwszą próbę mieliśmy jak mały skończył 8 miesięcy właściwie zaraz po tym jak wyszły mu pierwsze dwa ząbki.



