noelia
basieńka
Moja ma wciaz problemy z dmuchaniem
..znalazłam dziwny sposób ...trening na sucho tzn. trzeba wziąść cos sypkiego na łyzeczke ale bezpiecznego dla dziecka i kazać dmuchnąć nosem,oczywiście przy zamknietj buźce , tak zeby sie rozdmuchało i kazac dmuchac coraz mocniej zeby jak najwiecej sie rozdmuchało ..moze to smieszny sposób ale skuteczny ..na mojego uparciuszka
potem do chustki było jej łatwiej
..znalazłam dziwny sposób ...trening na sucho tzn. trzeba wziąść cos sypkiego na łyzeczke ale bezpiecznego dla dziecka i kazać dmuchnąć nosem,oczywiście przy zamknietj buźce , tak zeby sie rozdmuchało i kazac dmuchac coraz mocniej zeby jak najwiecej sie rozdmuchało ..moze to smieszny sposób ale skuteczny ..na mojego uparciuszka
potem do chustki było jej łatwiej
Noelia musze nauczyc moja mloda Twoim sposobem tylko chyba najpierw zaczne od zaklejenia jej buzi szeroka tasma
Wpróbuję jak tylko będziemy mogły,bo póki co znowu chyba jej się katarek zaczyna
Ale chyba jest OK pozdrawiam