Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeszcze sam brak zębó nie niepokoi mnie aż tak bardzo(ale wiadomo, że dużo bym dała żeby w końcu wyszły), bardziej chodzi mi o karmienie. Mam tu wiele dylematów. Synek chce gryzć, ale biedny nie radzi sobie samymi dziąsłami. Głównie nie wiem co mu dawać między śniadaniem i obiadem i podwieczorek. Przystanęłąm na chrupkach i herbatnikach, bo się rozpuszczają w buzi, ale ile można. Owoce jak najbardziej, ale co oprócz tego? Bo wiadomo żadne paróweczki, kanapeczki....doradzcie coś dziewczyny proszę. Dziś wypróbowałam jajecznicę i ok.Z góry dzięki za odpowiedzi :-)


naprawdę jest w stanei przeżuć???? To teraz mi dałąś do myślenia!!! JA też Michałowi daję do gryzienia takie tam, i gryzie sobie ode mnie, ale raczej tak dla checy. Hmmmm może faktycznie spróbuję mu dawac normalne jedzenie......Chociaż ostatnio u niego z jedzeniem nie jest za ciekawie. Ale tak już troszkę odbiegając od wątku ponowie pyt. Macie pomysł na zdrową przekąskę nie wymagającą intensywnego żucia? albo może jakiś link...
ewlin_78 15- 16 miesiąc życia to moment do którego ma wyjść pierwszy ząbek. Skoro wyszedł to nie masz się czym martwić, będą powoli następne :-)
U mojego dziecka pierwszy ząbek wyszedł w wieku 13 miesięcy, a teraz ma już 13 ząbków:-)
Słyszałam opinię, że te ząbki co wyjdą później są zdrowsze i starczają na dłużej. Same plusy ;-)

