Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
Ja się boję porodu owszem i to bardzo (nawet określenie przerażenia byłoby tu odpowiednie
), jednak wiem że to nieuniknione i już za późno na zmianę zdania, więc się nie nakręcam się i wmawiam sobie że muszę dać radę, że potem szybko się zapomina no i Maja będzie już z nami i póki co jeszcze jestem w stanie siebie przekonać ale im bliżej tym częściej muszę sobie to powtarzać 
Ale często łapię się na tym,że obawiam się czy dam sobie potem radę... ale wiem też,że ja dużo rzeczy wyolbrzymiam i sama stwarzam sobie problemy, także luz :-) Może jeszcze to tak do mnie nie dotarło 

