reklama

Pierwsze podejście do in vitro

Inseminacja gdy nasienie jest źle. U nas jest książkowe.
A chyba że tak. U nas jest sytuacja taka że ja mam niedrożny prawy jajowód, mąż niby nasienie dobre, ale morfologia 1%, ale lekarz stwierdził że przy takiej ilości plemników ten 1% nie ma.na to wpływu.
Teraz leci drugi cykl po drożności, owulację czułam z lewego więc zobaczymy co to wyjdzie, ale ewentualnie zapisałam się na stymulację na początek maja, spróbuję dwa razy że stymulacja, jeśli się nie uda też się chyba zdecydujemy na in vitro. Aczkolwiek lekarz jeszcze wspominał właśnie o inseminacji.
 
reklama
A chyba że tak. U nas jest sytuacja taka że ja mam niedrożny prawy jajowód, mąż niby nasienie dobre, ale morfologia 1%, ale lekarz stwierdził że przy takiej ilości plemników ten 1% nie ma.na to wpływu.
Teraz leci drugi cykl po drożności, owulację czułam z lewego więc zobaczymy co to wyjdzie, ale ewentualnie zapisałam się na stymulację na początek maja, spróbuję dwa razy że stymulacja, jeśli się nie uda też się chyba zdecydujemy na in vitro. Aczkolwiek lekarz jeszcze wspominał właśnie o inseminacji.
My walczymy 2lata. Non stop na lekach. Każdy miesiąc to stymulacja.. Wszystko dobrze, wyniki ok, drożność ok, nasienie ok. Pęcherzyki rosną, endo ładne. I nic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry