reklama

Pierwsze ruchy dziecka

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Ilona1991

Zaciekawiona BB
Hej. Jestem w 21 tyg i dopiero ok tygodnia temu zaczęłam czuć ruchy, były to bąbelki, motylki, smyrnie. Bardzo delikatne ale wiem że to to:-).
Byłam wtedy w szpitalu bo miałam problem ze stawiająca się macica. Dziś jestem 3 dzień w domu po szpitalu i mam wrażenie że już teraz ch ruchów nie czuje. Czy to normalne? Czy one na początku są takie nieregularne?
 
reklama
Rozwiązanie
U
Idźcie sobie dać po razie na priv.
Owszem moderacji przeszkadzają takie same wątki powielone milion razy- to zaśmieca forum i tworzy problemy ze znalezieniem właściwej odpowiedzi w przyszłości. Skoro wątek jest powielony, to go zamykam
Autorko nie przejmuj sie postem pani powyzej.Mnie ta pani wysmiala jak ledwo sie zalogowala. Rozumiem ze jestes nowa na forum i jeszcze nie wiesz jak sie po nim poruszac. Mozesz pytac zawsze jak Cie cos zaniepokoi, wiekszosc osob tu jest zyczliwych. I rozumiem stresy i obawy w ciazy, ja cala ciaze je mam. Nie mam rady na to jak sie nie stresowac w ciazy. Moze sprobowac oderwac od niej mysli, zajac glowe czym innym i za duzo nie czytac internetu.
 
@Ilona1991 - nie zakładaj takich samych tematów - w żaden sposób nie wpłynie to na uzyskiwane odpowiedzi, nie będzie ich więcej, itd. Rozumiem stres w ciąży, ale zadając ileś razy to samo pytanie tej samej grupie osób nie dowiesz się nic więcej...
Wystarczy jeden watek, gdzie dziewczyny ci odpisały, jesli będziesz wiedziała coś więcej, to możesz dopisywać w tym samym wątku, będzie łatwiej się połapać [emoji6]

@Marta Anna Z. i @Aniaanka - może dogadacie się na priv, co.
To już któryś wątek, gdzie dyskusja schodzi na wasze wzajemne odcinki...
 
@Ilona1991 - nie zakładaj takich samych tematów - w żaden sposób nie wpłynie to na uzyskiwane odpowiedzi, nie będzie ich więcej, itd. Rozumiem stres w ciąży, ale zadając ileś razy to samo pytanie tej samej grupie osób nie dowiesz się nic więcej...
Wystarczy jeden watek, gdzie dziewczyny ci odpisały, jesli będziesz wiedziała coś więcej, to możesz dopisywać w tym samym wątku, będzie łatwiej się połapać [emoji6]

@Marta Anna Z. i @Aniaanka - może dogadacie się na priv, co.
To już któryś wątek, gdzie dyskusja schodzi na wasze wzajemne odcinki...
Masz racje któryś raz, ale chciałabym zaznaczyć, ze to nie ja zaczynam.
 
reklama
@Ilona1991 - nie zakładaj takich samych tematów - w żaden sposób nie wpłynie to na uzyskiwane odpowiedzi, nie będzie ich więcej, itd. Rozumiem stres w ciąży, ale zadając ileś razy to samo pytanie tej samej grupie osób nie dowiesz się nic więcej...
Wystarczy jeden watek, gdzie dziewczyny ci odpisały, jesli będziesz wiedziała coś więcej, to możesz dopisywać w tym samym wątku, będzie łatwiej się połapać [emoji6]

@Marta Anna Z. i @Aniaanka - może dogadacie się na priv, co.
To już któryś wątek, gdzie dyskusja schodzi na wasze wzajemne odcinki...
Umialas swoj punkt widzenia przedstawic kulturalnie, nie kazdy to potrafi. Czasem jednego dnia uzyska sie odpowiedz a innego dnia znow nachodza watpliwosci. Ilona zalozyla watek w innym dziale i owszem moze dostac odpowiedzi od jeszcze innych osob. Moze potrzebuje jeszcze rozmowy na ten temat. Skoro moderacji to nie przeszkadza to dlaczego nam ma przeszkadzac ze ktos zadaje nawet to samo pytanie? Uwazam ze na forum ma sie prawo zadac nawet sto razy to samo pytanie jesli ma to komus pomoc psychicznie a od pisania co wolno a czego nie wolno na forum jest moderator.
Co do tej osoby, to atakuje inne uzytkowniczki co mi sie nie podoba. Wpiuje sie w cudzych tematach kiedy nie ma nic do powiedzenia, tylko po to by komus cos niemilego napisac. Jak nie ma nic do napisania, poradzenia komus to po co w ogole sie wpisuje? Jak mnie jakis temat irytuje to go omijam.
 
reklama
Umialas swoj punkt widzenia przedstawic kulturalnie, nie kazdy to potrafi. Czasem jednego dnia uzyska sie odpowiedz a innego dnia znow nachodza watpliwosci. Ilona zalozyla watek w innym dziale i owszem moze dostac odpowiedzi od jeszcze innych osob. Moze potrzebuje jeszcze rozmowy na ten temat. Skoro moderacji to nie przeszkadza to dlaczego nam ma przeszkadzac ze ktos zadaje nawet to samo pytanie? Uwazam ze na forum ma sie prawo zadac nawet sto razy to samo pytanie jesli ma to komus pomoc psychicznie a od pisania co wolno a czego nie wolno na forum jest moderator.
Co do tej osoby, to atakuje inne uzytkowniczki co mi sie nie podoba. Wpiuje sie w cudzych tematach kiedy nie ma nic do powiedzenia, tylko po to by komus cos niemilego napisac. Jak nie ma nic do napisania, poradzenia komus to po co w ogole sie wpisuje? Jak mnie jakis temat irytuje to go omijam.
No właśnie jak widać nie omijasz... oj dziewczyno... zaprzeczasz sama sobie. Gdzie twoje przestawianie swojego punktu widzenia w kulturalny sposób i omijanie MOICH postów, ktore ci nie pasują? :D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry