Ja pierwszego kopniaka którego byłam pewna że to dzidzia poczułam dokładnie 1 listopada.Potem co jakis czas wieczorem,potem kilka dni przerwy,a teraz maleństwo robi sie chyba coraz większe bo coraz częsciej czuje kopniaczki chociaż nie są jeszcze tak mocne żeby mój M mógł je wyczuć na brzuszku.Raz poczułam jak dotykałam ręką ale dla mnie jest łatwiej bo czuje je też od środka.Teraz jak siedze w pracy też mnie puka ;-)co jakiś czas.Czekam aż mój M będzie mógł poczuć swoje maleństwo.:-)