reklama

Pierwsze ruchy

reklama
Ja w pierwszej ciąży jadłam pomidory tonami, i mi mówili że chłopak jak nic..... i wyszedł jakiś niedorobiony bo bez ptaszka :-D

A teraz nie mam specjalnych zachcianek, bo z Natalą to o matkooo..........:no:
 
Ja wsuwam kwaśne a ostatnio zagryzam to czekoladą :-) i będę miała synka.
Mój maluszek jest bardzo aktywny. Rusza się gdzieś co godzinkę. I ma już swoje ulubione pory. I zawsze ok 30 min po zjedzeniu zaczyna podskakiwać :-)
 
ja tez w przesady niewierze, ale napisalam to co slyszalam od kolezanek, ktore juz maja dzieci;-)generalnie to ja potrafie takie miksy robic, ze pozniej sie sama dziwie, ze ja tak potrafilam zjesc wogule:baffled:
 
Witam!Pierwsze ruchy sa zcyms wspaniałym i czyms takim czego wcześniej nie czułysmy:-)(oczywiścvie jeżeli to pierwsza ciąża)Ja ruchy odczuwam najbardziej ajk kilka minutek sobie poleze:-)Jest to WSPANIAŁE.na wszystko jest swoj czas.pozdrawiam cieplutko:-)
 
myszka87 zgadzam sie z toba, ze na wszystko przychodzi czas;-) ja dosc dlugo nieczulam naszego maluszka, a jak juz sie rozbrykal to na calego:-) teraz "rozrabia" nie tylko jak leze, ale czuje go praktycznie caly dzien:-) masz racje, ze jest to wspaniale uczucie i doswiadczenie, zwlaszcza dla mam, ktore czekaja na pierwszego dzidziusia..
 
hej:-)Ja z dnia na dzien odczuwam coraz więcej.Na początku musiałam się "wsłuchać" w ruchy(jak leżałam) a teraz to czasmi jak siedze juz czuje moja dzidzię:happy:Jeżeli chodzi o jedzenie to jem raczej wszystko ale mam straszny uraz do kurczaka i jego zapachu:-Dzostalo mi tak od początku ciąży:-)Pozdrawiam przyszle mamusie i zycze milego weekendu.Ja zaraz lece piec ciacho:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry