reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Pierwsze upadki pierwsze siniaki maluszkow

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

vici

mama Victor´a & Raphael`a
Dołączył(a)
11 Wrzesień 2006
Postów
11 195
Miasto
Austria-Leoben
Asiun prawda jest taka, że nie ochronisz dziecka do końca, zawsze cos sie przytrafi, i im bardziej chcesz ja przed tym ustrzec to bardziej to jest bolesne, to nie Twoja wina. Chyba trzeba by było zamontowac sobie kamerki wokół głowy zeby wszystko zobaczyć.
Te kamerki to jeszcze alarm powinny mieć co by wszystko zauważyć;-)
 
reklama

Joaśka

Jagodowa mama Polki
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2005
Postów
5 898
Miasto
O...
A fajne hasło dzisiaj słyszałam, że rodziców upadek, skaleczenie, czy oparzenie dziecka, boli 2x bardziej niż samo dziecko.

Chyba coś w tym jest :)
 

Asiun

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Styczeń 2007
Postów
3 050
Miasto
Warszawa
Bardzo trafne powiedzenie:tak:. A dzisiaj Ingunia ma bąbel ale już widać, że jej w ogóle nie boli:-). Ale twarda sztuka z niej:-) - nie zapłakała ani razu:tak:.
 

woloszki

Kocham M&M i D2 :*
Dołączył(a)
14 Marzec 2006
Postów
4 190
Miasto
Legionowo
Co do powiedzonek to moja znajoma aptekarka, kiedys powiedziala mi odnosnie wszystkich specyfikow na zabkowanie, ze sa stworzone dla rodzicow zeby uspokic ich sumienia ze zrobili i wyprobowali wszystko zeby pomoc. swojemu dziecku.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Do góry