• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwszy miesiac z Castagnusem

Czy której z was pomogły tabletki Castangus już w pierwszym cyklu stosowania? Ostatnią miesiączkę miałam 12 kwietnia i 3 dni temu powinnam dostać kolejną ale poki co nie zapowiada sie. Dodam że cykle mam 26-28 dniowe i pierwszą tabletkę Castangusa wzięlam ok 5dc. Robiłam test ciązowy w 28 dniu cyklu ale wyszedł negatywny. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Wiem ze 3 dni spoźnienia to mało ale staramy się z mężem o dziecko 2 lata i każde takie spoźnienie to nadzieja ze może tym razem sie udało. Pozdrawiam :)
 
reklama
Rozwiązanie
hej, dziewczyny ja brałam, przez kilka cykli, "powinny tak" ze niby regulować..ale mi wydłużały cykl, który mialam ok 29-30dni na ok 34-37d.. musze powiedzieć, ze "jakby" lepiej sie czułam po nich, mniejsze napięcie przedmiesiaczkowe i te sprawy, ale niestety podczas brania nic nie "urosło".. za to po odstawieniu wszystkiego..a troche tego bylo..zaszlam w ciąże:) a co do negatywnego testu poczekaj spokojnie, u mnie dopiero 2tyg po terminie przewidywanym okresu byly dwa bladziochy;) trzymam mocno kciuki:)
Czy której z was pomogły tabletki Castangus już w pierwszym cyklu stosowania? Ostatnią miesiączkę miałam 12 kwietnia i 3 dni temu powinnam dostać kolejną ale poki co nie zapowiada sie. Dodam że cykle mam 26-28 dniowe i pierwszą tabletkę Castangusa wzięlam ok 5dc. Robiłam test ciązowy w 28 dniu cyklu ale wyszedł negatywny. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Wiem ze 3 dni spoźnienia to mało ale staramy się z mężem o dziecko 2 lata i każde takie spoźnienie to nadzieja ze może tym razem sie udało. Pozdrawiam :)

Wcześniej nie miałaś tak długiego cyklu ? Tez chce zacząć brać te tabletki ale jeśli wydłużają cykl to się zastanawiam
 
hej, dziewczyny ja brałam, przez kilka cykli, "powinny tak" ze niby regulować..ale mi wydłużały cykl, który mialam ok 29-30dni na ok 34-37d.. musze powiedzieć, ze "jakby" lepiej sie czułam po nich, mniejsze napięcie przedmiesiaczkowe i te sprawy, ale niestety podczas brania nic nie "urosło".. za to po odstawieniu wszystkiego..a troche tego bylo..zaszlam w ciąże:) a co do negatywnego testu poczekaj spokojnie, u mnie dopiero 2tyg po terminie przewidywanym okresu byly dwa bladziochy;) trzymam mocno kciuki:)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry