• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

PŁEĆ DZIECKA

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dobra dziewczyny, może założymy wątek o imionkach dla dzieci.
Też mam w domu książeczkę z imionami, ale raczej tam sprawdzałam jak już mi coś wpadłu w uchwo.
Najpierw wybierałam imię dla dziewczynki gdyż lekarze powiedzieli, że prawdopodonie będzie to babeczka. Więc wtedy była na tapecie Gabriela, Donata i Filipa (ostatnie starsznie nie podobało się Krzyśkowi). Jak leżałam na fotelu ginekologicznym i zoczyłam klejnoty rodzinne to powiedziałam: Jezu, a ja nie mam imienia dla chłopca! Pani doktor się śmiała i powiedziała, że mam jeszcze sporo czasu. Jednakże już po dwóch dniach wiedziałam, że to będzie albo Florian, albo Julian albo Miłosz. Ostatnie najbardziej mi się podobało, no i oczywiście Wiwi też a mąż się poprostu przyzwyczaił i też już używa tego imienia.
 
reklama
Imię juz było jeszcze przed ciażą:) MATEUSZEK. Co niezbyt podoba sie teściówce, ale to w końcu nasza dzidzia, a Michałowi się bardzo podoba.
 
Przyznam, że na razie nie rozmawiamy o imionach. jak już wcześniej pisałam oboje chyba przygotowujemy się do ostrej walki ;) Ale on coś ostatnio przebąkuje o Michałku (może dlatego, że ciągle wciągam te cukierki, hihi).
Jak w końcu dojdzie do ostatecznej rozgrywki to Wam opowiem ze szczegółami jak było, hehe. Teraz zbieram siły i argumenty na imię Januszek :) Będę walczyć do ostatniej krwi :D
 
No to ładnie, ja lubię uwielbiam duzego Michała, ale za cuksami michalkami nie przepadam, ale zdradzę Wam, ze na pierwszy prezent gwiazdkowy dostałam od Michała karton michałków (to był wtedy jeszcze taki prezent bez zobowiązań). Z czego ucieszył się najbardziej mój brat, który wpałaszował prawie wszystkie.

Mi się podoba jeszcze imię Julian i kilka innych.Ale Januszek też ładnie, bardzo!
 
reklama
Hehe, a ja michałki wciagam, że hej! Chyba mam to po Mamie, bo ona wciągała w ciąży po pół kilo dziennie, hihi. Ja ograniczam się do skromnych 10 dkg ;) A i tak moja mencyzna mówi, że mi dupsko urośnie, hehe.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry