idzia
mama: X 2000; IV 2006
my dla pierwszego dziecka wybieralismy imie w ten sposob: przejrzalam ksiazeczke z imionami i wypialam kilka ktore mi sie podobaja, potem lista zajal sie tata dziecka i po selekcji zostaly dwa imiona; z jednego zrezygnowalismy bo w niedalekiej rodzinie juz takie bylo i tak zostal michal; teraz na 90% ma byc chlopiec (na usg bylo widac
) i pewnie skorzystamy jednak z tego drugiego imienia: damian; ale jak bedzie dziewczynka to bedziemy myslec 
