reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Natimove, GRATULACJE!!!!!Ale podzielisz się szczęściem i opowieściami jak opanujesz kupke. Jakkolwiek może zabrzmieć to dziwnie, możesz opisać te kupki: kolor, konsystencję, zapach, czy jest śluz, grudki, niteczki krwi. Jeśli masz jakąś pieluchę z kupką i możesz wstawić zdjęcie będzie łatwiej.
Bo kupka kupce nierówna, Hania na początku robiła kupki przed , w trakcie i po karmieniu:confused: Były rzadkie i były w normie. Jak miała półtorej miesiąca zaczęły się jazdy.
Namiaru na pediatrę nie mam , ale jeśli dzieje się coś niepokojącego to możesz jechać na Reymonta i muszą Cie przyjąć!!!!Wiem z doświadczenia


Aaaaaa, karmisz piersią? Czy moglaś zjeść dziś coś co mogło wywołać rewolucję?
I czy kupki odparzają go?
 
reklama
Wydaje mi sie, ze kolor kupki jest normalny jakby taki troche żółtawy i są w nim takie jakby biale gródki jesli mozna to tak nazwać. Wczoraj po połódniu jadlam jogurt z kokosu i to chyba był błąd i wczoraj wieczorem rosół, ktory ugotowała mama i chyba był zbyt ostry. A jeśli chodzi o dzisiaj to nie jadlam nic co mogło by zaszkodzić. nie wiem czy jest to biegunka, ale tak mi sie wydaje, bo w ciagu godziny zmienilam pieluszke z 8 razy, potem maly spal 3 godziny i jak sie obudzil to ciagle tylko placze. Przystawiam go do piersi i na tą chwile jest spokojny, tak ze nawet usnie ale i tak po chwili sie budzi. Kupki dalej robi, ale nie tak często.
 
Natimove ;-) gratulacje ;-)
jak napisala saly - zadzwon do szpitala na Reymonta - tam powinni Ci chociaz powiedziec co masz robic i na zwrocic uwage...

co do komisu na toropolu to omijam go z daleka po tym jak dziadkowie kupili tam Jaskowi kojec - uzywany i brudny za ok. 50 zl mniej niz nowka na allegro :wściekła/y::no::angry:

a blubisia kupuje :-) tylko teraz pytanie za 100 punktow - jednego czy dwa? bo zaraz beda juz 2 dzieciaczki a przytulanki sa dla Jasia "zbyt osobiste" zeby sie nimi z siostra dzielic :-):-D:tak:;-)
 
Grudki mogą być od tego jogurtu, ale lepiej by było, żeby wypowiedział się lekarz. Zapewne była juz u Ciebie położna i zostawiła swoją wizytówkę. Zadzwoń do niej. Albo Ci doradzi albo poda namiar na lekarza. Moja była dostępna całą dobę. A zresztą...dziecko najważniejsze, najwyżej nie będzie Cię lubiła:-D
8 razy to dużo, to raczej biegunka, przystawiaj jak najczęściej do piersi żeby nie doszło do odwodnienia

Rubi, no wiesz...sama pisałaś tu dzisiaj o równym traktowaniu dzieci:)
 
Ostatnia edycja:
Hej :-)
Rubi
zabawka fantastyczna! sama bym kupiła ;-) ale na to przyjdzie czas, a Rybnik ode mnie nie daleko ;-) na Twoim miejscu kupiłabym od razu 2 (może niech jeden będzie też w formie prezentu od Monisi..?)
Natimove gratulacje :-)
 
Gratulacje mamusiu :-)

Grudkami - pestkami w klopsiku się nie przejmuj, to normalne w kupce drugiej fazy, czyli następnej po smółce. Jest to tłuszcz, którego niemowlaczki nie trawią.
Kupek faktycznie duzo i lepiej o kontakt z lekarzem :tak:

Masakra ale sobie robote zrobiłam, zaraz rzucam to allegro w cholere :-D:zawstydzona/y:
 
reklama
Hej hej!! Natimove gratulacje :-):-):-)
Natimove ja myśle że kupki są ok! Ola robiła kilkanaście dziennie, przed karmieniem, po karmieniu, w trakcie , non stop.....Teraz nawet robi około 5-6 na dzień.....ale jak synus popłakuje to może być brzucho , musisz dobrze odbijać po karmieniu to bardzo ważne! i nie pij mleka...tak mi położna radziła.
W Toropolu byłam tydzień temu- ceny z kosmosu -nie polecam...allegro tańsze
Do przedszkółki chodził mój Domuś-zabrałam, miał schize taką że rok potem jak przechodził obok to płakał, a niby Panie milutkie jak cholera , ja nawet tam na praktyki poszłam aby się przyjżeć sprawie bo Domek ciągle płakał rano jak miał iśc do przedszkola i moje zdanie takie jeśli dziecko jest wyjątkowo takie że nie lubi się bawić i tylko siedzi w miejscu (może takie są) to polecam, tez jestem zdania że tam z zajęc na zajęcia-i nie tylko przez zabawe bo 3 letnie dziecko ma siedzieć na dywanie kilka godzin -bo zajęcia takie , siakie i owakie......ja to obserwowałam i osobiście odradzam.
Saly ja waże teraz 68 i ni cholery nie chudnę.gdybym wiedziała to bym sobie dziub zasznurowała w ciąży chyba :-)
a jutro od rana mam gości bo koleznaka remont robi i się z maleństwem 6 msc wprowadza na kilka dni.....:-) wieć bedzie szalony weekend...
czytam was codziennie ale brak sił na pisanie...okres dostałam 1 od roku:angry: i migreny mam jak cholera
papatki
Ps. Ola dzis caly dzien gadała jak najęta....bosko , wogóle z każdym dniem jest coraz słodsza!!!!Cudne są takie maluszki....a u syna dziewczyna spała 2 dni...no koleżanka ( ja się smieje ze synowa) wczoraj ze mna na spacerku była....spacerek z synową :)))
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry