rubi
wakacyjna mama ;-)
Amelkowa ;-) "jutro" juz za chwilke bedzie 
my jutro ;-) na rehabilitacje jedziem... Monia braciszka do przedszkola odprowadzi :-)
a ja dzis tak rozbita jestem ze.... chodze 1 krok do przodu a 2 do tylu...
co chwile zapominalam logina do konta bankowego, potem zamiast zatwierdzic przelew to sie wylogowalam... a jak listonosz przyniosl paczke to polozylam ja na pufie w duzym pokoju a po reszcze mieszkania szukalam...paczki...
generalnie nic mi sie nie chce :-(

my jutro ;-) na rehabilitacje jedziem... Monia braciszka do przedszkola odprowadzi :-)
a ja dzis tak rozbita jestem ze.... chodze 1 krok do przodu a 2 do tylu...
co chwile zapominalam logina do konta bankowego, potem zamiast zatwierdzic przelew to sie wylogowalam... a jak listonosz przyniosl paczke to polozylam ja na pufie w duzym pokoju a po reszcze mieszkania szukalam...paczki...
generalnie nic mi sie nie chce :-(

;-) To już wolałabym drugą porcję kiełbasy 

Bo o 11 siłą ją budziłam, wstała, pomarudziła, wypiła butlę soku, pogryzła chlebek i padła z powrotem... O 12 okazało się, że ma biegunkę, tylko nawet nie zwróciła uwagi, że narobiła w majtki, bo spała w najlepsze
Umyłam ją, przebrałam, zasnęła...
O 14 się obudziła, 4 razy leciała na kibelek, kupka to sama woda była... Wypiła kolejne 2 butelki soczku, ugryzła chlebek... Dopiero wieczorem skusiła się na zupkę... I zaczęła szaleć 

