Agita
Mamusia Alusia...
No i my już po wizycie u neurologa i nie jest żle:-), ale zawsze musi być jakieś ale
, Otóż Aluś już super trzyma główkę w lini ciała, więc reahbilitacja na główkę niedługo dobiegnie końca, ale za to ma trochę obniżone napięcie w pleckach (nie prostuje ich, tylko się garbi) i niby w nózkach - czego ja osobiście nie widzę
, więc teraz dobrze by było to wyćwiczyć, ale pozatym wszystko OK, kontrola za 2 miesiące i Pan doktor powiedział, że napewno Aluś wszystko do tego czasu nadrobi
. Za 3 tyg mamy kontrole u Pani doktor fizjoterpeutki, więc zobaczymy co z tym napięciem. Narazie neurolog powiedział, jak masować Małego, żeby te plecki prostował:-)
Madzia ja będę tak ok 16:30 - 17:00 :-)
Arcobaleno ja też mam taki rzutnik w domu i jeszcze jakies bajki Brzechwy i Andersena:-)
Rubi eh, to nie ciekawie, Alusia Pani doktor też badała pod kątem szkarlatyny, na szczęście to nie to, DUZO ZDRÓWKA DLA JASIA
:-) a i super, że USG Moni wyszło prawidłowo:-)
Aniaf24 kurcze, az normalnie strach mnie ogarnia na myśl związaną z rozszerzaniem diety itd.
:-(, no i glutenu też narazie nie, więc reasumując nawet biszkopta Małemu nie mogę dać, bo mleko w nim jest, a wogóle te wszystkie te fajne kaszki na dobranoc i takie tam mają mleko
A tak wogóle to Aluś ostatnio zanim Go wysypało to dostał danie, w którym był nowy składnik - Groszek
, więc nie wiem czy to przypadkiem nie jest winowajca wysypki, odstawimy i zobaczymy, oby to było to:-)
Hiox biedy Kubuś, daj Mu buziaka od Cioci:-),
, Otóż Aluś już super trzyma główkę w lini ciała, więc reahbilitacja na główkę niedługo dobiegnie końca, ale za to ma trochę obniżone napięcie w pleckach (nie prostuje ich, tylko się garbi) i niby w nózkach - czego ja osobiście nie widzę
, więc teraz dobrze by było to wyćwiczyć, ale pozatym wszystko OK, kontrola za 2 miesiące i Pan doktor powiedział, że napewno Aluś wszystko do tego czasu nadrobi
. Za 3 tyg mamy kontrole u Pani doktor fizjoterpeutki, więc zobaczymy co z tym napięciem. Narazie neurolog powiedział, jak masować Małego, żeby te plecki prostował:-)Madzia ja będę tak ok 16:30 - 17:00 :-)
Arcobaleno ja też mam taki rzutnik w domu i jeszcze jakies bajki Brzechwy i Andersena:-)
Rubi eh, to nie ciekawie, Alusia Pani doktor też badała pod kątem szkarlatyny, na szczęście to nie to, DUZO ZDRÓWKA DLA JASIA
:-) a i super, że USG Moni wyszło prawidłowo:-)Aniaf24 kurcze, az normalnie strach mnie ogarnia na myśl związaną z rozszerzaniem diety itd.
:-(, no i glutenu też narazie nie, więc reasumując nawet biszkopta Małemu nie mogę dać, bo mleko w nim jest, a wogóle te wszystkie te fajne kaszki na dobranoc i takie tam mają mleko
A tak wogóle to Aluś ostatnio zanim Go wysypało to dostał danie, w którym był nowy składnik - Groszek
, więc nie wiem czy to przypadkiem nie jest winowajca wysypki, odstawimy i zobaczymy, oby to było to:-)Hiox biedy Kubuś, daj Mu buziaka od Cioci:-),
, no to teraz muszę powoli znowu sprawdzac-),a co do kaszek ryżowych to ich nie toleruje bo wymiotuje po nich:-(, co do wołowiny i cielęciny to wiem właśnie, ze nie można i zgadzam się, że dla Maluszków uczulonych naprawdę czasami trzeba się natrudzić, żeby znaleźć coś pożywnego i dobrego do jedzenia
).Wprawdzie teraz jak się położył to nos znów zatakany,ale syropki wypił,nasmarowalismy się mazidłami i mam nadzieję,ze będzie ok.
