Madzia737
Maciuś i Majeczka
Dzięki,ale mówiłam,ze nic specjanego.Mieszkanko bardzo ładne![]()
Agita no musimy musimy częściej sie odwiedzać,zwlzcza,ze mamy rzut beretem do siebie.Oby Alusiek dał pospać.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzięki,ale mówiłam,ze nic specjanego.Mieszkanko bardzo ładne![]()


od 15 min jestem wolną kobietą,
i zaraz chyba z tego szczęścia wypiję malutkie winko a co mi tam tyryryryryry ;-);-)
było super
zadowoliła się coprawda kotem dmuchanym i śpi z nim w objęciach ale ten kot pisczy przy kadym naciśnięciu i rozbudza mi co chwila karolkę
bo ta się wierci jakby owsiki miała 
co wy na to?


a jak przyjechał to tak się wnukiem zainteresował że hej, TV sobie oglądał, ale mnie wkr....
bo ze względu na jej uczulenie to ciągle walczymy z wyglądem jej skóry, maści, kremy, kąpiele, krople na odczulanie, a broń Boże czekolada, bo kilka godzin i ma krwiste rany na skórze!
My u teściów wczoraj byliśmy, siedziałam u nich jak za karę ;-). Tutaj teść ma pretensje że mało przyjeżdżamy, co weekend za nami wydzwania a jak już u nich się zjawiliśmy to on co robi?? jedzie sobie na 1,5 godziny na zakupya jak przyjechał to tak się wnukiem zainteresował że hej, TV sobie oglądał, ale mnie wkr....
![]()
, ale powoli wraca mu apetyt więc jest dobrze:-), chociaż wysypka jest nadal.
:-), a i mam nadzieję, że nie musiałaś Maluchów szorować szczotką drucianą
, a no i ja niestety odpadam dzis ze spacerku i kawy, bop nie chce Aluśka jeszcze brać na dwór, a nie chce też nowu Mojego P. samego z Nim zostawiać:-), ale tak jak pisałam wyżej do Madzi to jak tylko Aluś wyzdrowieje to się umówimy:-)
. Póki co to Aluś był wysypany tylko jak stwierdzono uczulenie na mleko i to praktycznie tylko na buziolu, a teraz to całe ciałko ma w wysypce, jak coś to będę też próbować gotować dla Niego sama, tylko muszę znaleźć jakiegoś uczciwego sprzedawcę warzyw, owoców i mięska

, chociaż ja póki co jeszcze nie narzekam, ale nie wiadomo jak długo jeszcze



a nikt mu nie wziął mleka

wracając karola się potkneła i rozwaliła całą wargę 

krew się lała prawie strumieniami kolejna rycząca istota 

no i teraz mały się wpienia nie wiadomo o co a karola chyba na sczęście w końcu usneła 


Przestańcie robić na mnie laski nagonkę
bo wrzucę którejś z Was moderowanie na kark![]()