reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

dzieki dziewczyny :sorry2: jestescie kochane - nawet mi sie troche polepszyło
aga masz te ksiazke ? to pozycze ;-);-);-) z pewnoscia mi sie przyda ;-)
a w so g idzie rano a niedziela wolna :tak::tak::tak: wiec wpadajcie ;-)
nie doczytałam wczesniej, daj znac co z misiem, oby to nic powaznego bry :(

hiox ale mi narobiłas smaka na te placki kurcze ze 3 lata nie jadłam ziemniaczanych :dry: moze zrobie z karolka, chociaz nieeee pójdziemy na spacer skoro taka ładna pogoda :tak:

agita zaczyna sie czas ze wiecej bedziemy spedzac czasu w domach wiiec odwiedziny po sasiedzku jak najbardziej uskutecznimy hihihi

daga ile u was kosztuje internet? i czy mozna podpisac umowe tylko do czasu mieszkania ? tzn jak sie wyprowadzimy to rozwiazujemy umowe :rofl2: i czy to radiówka czy stałe?? daj znac bo chcemy załozyc :happy2:

dobra mały sie wygina ide dac mu cos do jedzenia paaaa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aga zdrówka dla Patryka, oby to nie było nic powaznego!

Anik dlatego ja gotuje jak Łobuz spi, bo potem trzeba wszamac zupe i spadac na dwór ostatnie promienie słonca łapac ;) Gdzie wy się wyprowadzacie :O Przeciez dopiero co sie wprowadziliscie :D
 
Anik myślę,ze tak o 17 bym szła,co ty na to? pasuje Ci? chyba będziesz z dwójką nie? to jakoś damy radę -2 baby i 3 dzieci:tak: Ja Ci mogę Wojtusia trochę ponosić,o ile MAciek nie będzie zazdrosny,bo cholera z niego taka,ze jak biorę inne dziecko na rece to ten akurat też chce:dry
I wcale Ci sie nie dziwię,ze zmęczona jesteś.Ja miewałam tak przy jednym,a co dopiero z dwójką,a jeszcze jak człowiek niewyspany to w ogóle humor do bani i brak cierpliwości i ja też tak miałam.

Aga oby to zęby ,a nic poważnego.Daj znac jak tam Patryk.

Hiox oj ślina cieknie,ale ja diete musze uskutecznić więc u mni nici ze smakołyków.

Aaa w sobotę i niedzielę sa te targi dzieciowe w okrąglaku idziecie?
 
Ostatnia edycja:
Hiox faktycznie ślinka cieknie:-), a ja chyba dziś namówię Mojego P. na jakiś miastowy obiad, bo Aleks jest dziś wyjątkowa maruda, więc nawet gotować mi się nie chce:baffled:
Aga napisz co tam z Patrykiem, mam nadzieję, że nic poważnego:-)
Madzia dobrze, że przypomniałaś o targach, My się chyba wybierzemy ale jeszcze nie wiem czy w sobotę czy w niedzielę, bo chyba w sobotę będziemy jechać do teściów;-)
 
Wyglada na to, że to zęby:tak: gardło czyste, z noska trochę mu leci, ale niewiele, zobaczymy, trójki mu ida i to wszystkie 4 na raz:szok: jutro do alergologa do kontroli, a potem do Bielska, więc do poniedziałku ma wolne od żłobka:tak:
daggy w zwiazku z tym dzisiaj nie wpadnę na kawkę, ale w przyszłym tygodniu jak już wróce z Bielska to musimy się spotkać w Kofeinie i się odstresować ;-) i mam nadzieję, że nie ja jedyna będę winko piła, bo wychodzę przy Was na pijaczkę:-) a Pan z Kofeiny też już do mnie wali tekstami: "no to to co zwykle" a ostatnio mi mówil:"ale Pani ulubione wino się kończy, bo winiarnię zamknęli":-D
 
ja to bym sie likierku napiła :-) :tak::tak:
aga mojej karolci tez idą 3 wszystekie 4 na raz i też miała gorączkę jednego dnia 37,8C ale od nastęnego już gorączka spadła tylko pojękiwanie zostało :-D teraz już się na szczęście przebiły przez dziąsła i jest ok ale dokąd się nie przebiły a trochę to trwało (ok 2 tyg, szły, zarastały, znów szły) to tylko ryczała jak na nie nagryzła

madzia karolka dizs nie spała w złobie :baffled: a dopiero weszłyśmy do domu, zjemy coś przebierzemy sie i idziemy ;-) bo juz marudzi a muse ja chociaz do 7 przetrzymac
 
no i stało sie!!! córka skopala matke po twarzy!!! i to w buciorach... mam juz czasem dosc tego cyckowania... czy wszstkie dzieci uskuteczniaja taka gimnastykę przy karmieniu??? np. karmimy się na fotelu, na siedząco a Monika przy tym...stoi na wyprostowanych nogach :szok: albo swoje nogi usiłuje mi zawinąć dookoła szyi :szok:

no i przez żlobek to ja nie lubie poniedziałku - dzis rano był ryk u nas na klatce schodowej a teraz po powrocie mam młodą przyklejoną do nogawki :-( NIC nie moge zrobić w domu :-(

Aga :-) patrz czy Patryk nie ma wysypki - dzis w pracy dowiedzialam sie ze Jasiek to nie jesyny "szkarlatan" w Opolu :-(

dziewczyny :-) to Kofeina w przyszłym tygodniu???

musimy tam iść kupą całą ;-) no i któraś z Was musi Agnieszce dotrzymac procentowego towarzystwa ;-) bo ja potwierdzam ze Pan Kofein takimi tesktami jechal do Agi ;-)
ja na razie tylko kawka ale za jakiś czas...;-) :-)

spadam poki co ;-)


 
Ostatnia edycja:
Powodzenia dla dzieciaczków w wyżynaniu ząbków, a dla chorych zdrówka zdrówka zdrówka.
Rubi jak tam Twoje kamienie, urodziłaś już?
Anik jestem dla Ciebie pełna podziwu, dwójka małych dzieci, ja przy jednym wysiadam a mam jeszcze mamę do pomocy ;-) Ja też się często czuję bezsilna, więc nie jesteś sama :-)
Jak już się mówicie to dajcie znać, postaram się dołączyć, tylko że ja na alkohol niestety będę mogła tylko popatrzeć, a do winka mi bardzo tęskno, Aga a jakie to masz ulubione wino?
Hiox a nie pochwaliłaś się jak frittata wyszła, albo ja przegapiłam, smaka na placuszki narobiłaś, no właśnie a co na kolację? trzeba męża zapytać? :-D
 
Arco a widzisz, zapomniałam :zawstydzona/y: Dobra była:-), ale brakowało mi w niej troche grzybków, nastepnym razem dodam :tak:

Madzia ja się wybieramy na targi z Kubciem:tak:

Aga dobrzem ze to tylko kiełki :blink:

Rubi :-D ale masz akrobatke :-)

Tez bym sobie poszła z wami do tej Kofeiny, ale kaski brak :-(
Bylismy dzisiaj z sasiadka i naszymi chłopakami na długim spacerze po polach :-). Dowleklismy się do lasu i na samym skraju rosło 15 podgrzybków :tak:, no 17 ale Bartke dwa zdeptał przypadkowo :-p. Jutro bierzemy koszyki, dzieci gumowce i troszke pojdziemy dalej ;-) zobaczymy moze cos przydroznego się trafi ;-). Bo miejsca w tym lesie na podgrzybki, borowiki i kozaki to ja mam, ale nie z Mysiaczkiem :no:. Syna spacer wyciagnął bo po przyjsciu 6 placków zjadł :szok:, gdzie ja 3 zmiesciłam :-D
 
reklama
hej dziewczynki:-)

sorry,ze bez pl znakow, ale ssak na cycu wisi, wiec mam do dyspozycji tylko jedna reke;-)

bylam dzis u dentysty na leczeniu kanalowym-na szczescie to ostatnia wizyta w tej sprawie, oby nigdy wiecej:no:

kochane,a`propos zebbow-to Marcepanowi chyba ida:szok:szok.. od 1,5tyg jest okropnie marudny, płaczliwy, ślina leje mu się strumieniami, wszystko pakuje do buźki,a na dolnym dziąśle widać pod skóra dwa białe punkty:szok: az mi sie wierzyc nie chce.. robilam juz 3 podejscia do wizyty u pediatry,ale takie dzikie tłumy chorych dzieci w przychodni, ze stwierdzilam, ze Maly predzej jeszcze cos zalapie.. no nic, bede nadal probowala sie tam dostac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry