gggrrrrr zjadło mi posta więc w skrócie
dr G zaleciła:
- zakaz rozszerzania diety przynajmniej do 9 mies
- bebilon pepti
- sterydy
- eksmisja psa
na koniec stwierdziła że i tak to sprawa genów i nic nie pomoże


......
więc po co te zalecenia

ostatnia nadzieja to dr Ż
Aga ja może też się odmelduję :-) przygotuj pas - biorę go
Madzia jak szkoła i MAciuś??
a nam wczoraj dzieci zrobiły miłą niespodziankę usneły razem o 19:55




mój m zaczął robić "romantico" kolację ...(kanapki z szynką)

zanim zrobił, ja zdążyłam usnąć (a weszłam pod kołdrę tylko na chwilkę żeby się przygrzać ;-)) jak się obudziłam po 2h to juz był pusty talerz, wnerwiłam się i tyle


nawet mi sie nie chciało tyłka podnieść - więc obróciłam się na drugi bok, chrapnełam i strzeliłam śpiocha :-)
no to idę jakiś obiad czarować
