reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
Arco ;-) Jasiowi sie nadrywa platek malzowiny... turlal sie na lozku, zdarl strupek i krwawil...a dla chlopa krew to oznaka bliskiej smierci w meczarniach ;-)
przykleic plastra sobie nie dal bo odrywanie boli... masakra z tymi chlopami!!!

dzis do przedszkola poszedl bez plasterka bo sie wstydzil ;-)
 
Ewuniaf co do pasozytow swieta racja, ze nie wychodzą ... masz badania toxyn w organizmie i wtedy wychodza toxyny od grzybowe i pasozytnicze ( to jest badanie jelit do ktorego tez dostaje sie suplementacje do uzupełnienie braków) Badanie z USA najlepsze OAT lub OAT +combo. Poznanska Mikroekologia tez robi ... cena chyba z 600zł - tylko z tego co wiem wyniki z mikroekologii sie nie pokrywaja z roznymi innymi co ludzie maja, wiec ja jestem sceptyczna. Według najnowszych badan 80% ludzi ma pasozyty a u co 10-tego zarobaczonego wychodzi badanie z kału. Ja odrobaczam nas wszystkich, jestesmy po 1 dawce pyrantelum i wspieramy sie olejem z oregano. Probki po tabsach na robale pobrałam od siebie i dziecka i zanosłam do labu, jutro beda wyniki, zobaczymy co wyjdzie. Oczywiscie wczesniej nic nie wychodziło w badaniach. Choc mi ostatnio nasza dietetyczka mowiła ze matka zanosła wybrane z pampersa glizdy od dziecka, biały makaron i badanie z labu było pasozytów brak, jak było golym okiem widac masakre .... wiec roznie to bywa. Ludzie mowia tak, ze by sprobowac najpierw kuracji naturalnej ziołowej a potem leca na badanie i wtedy ze swistkiem, ze robale sa do lekarza po chemiczne leki ... bo lekarze nie chca dawac lekow jak w badaniach nie wychodzą.

Co do artykułu ona zrobiła cały protokół jak odrobaczac + te szczepionki wzmacniajace. Masz tam do niej dane, moze by ci sie udało z nia skontaktowac jak uznacie, ze ta droga chcecie pojsc.
 
Ostatnia edycja:
Cześć Kobitki.
W poniedziałek powtarzałam Kubie jonogram i ufff... fosfor w normie. Kamień z serca.
Przy okazji pokazałam te wyniki dr Sm.... i endokrynologowi. Wszystko ok. TSH też.
Hiox to nie czekaliście zbyt długo na wolny termin. My czekalismy chyba 1,5-2 miesiące na pierwszą wizytę.
rubi masz rację, niby chłopaki nie płaczą, ale jak przyjdzie co do czego to miętkie to takie...;-)
 
Hej dziewczyny!
Ewunia- ja niestety niewiele Ci pomogę, bo jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z tego typu sprawami, ale czy byłaś z tym u Negacza? Ja osobiście go nie znam (i mam nadzieję długo nie poznać), ale od wielu znajomych słyszałam, że jast naprawdę dobry w te klocki!!!!Spróbować zawsze warto. PS Mój M też mi dał dzisiaj pospać, że do pracy ledwo co zdąrzyłam :-) - dzieci nie mamy, ale kota mi też nakarmił i wyprowadził :-).
Rubi- jak dzieciaczki? Ja dla Moni też mam różne atrakcje: pies, kot, a nawet koza:szok:, którą dostaliśmy z całym asortymentem!!!Podobno ma mi konia (marzy mi się od kilku lat) zastąpić!!!:angry:. Do tegu WWWWielki ogród a za domem staw pełen łabędzi:-) a jak będzie pogoda to basen też wyciągniemy.
Kamea fajnie, że wyniki malucha w normie!
 
Hiox ja jeżdże z małym do laboratorium szpitalnego w Strzelcach Op. Niestety w moje okolicy nie ma takiego laboratoriuj w którym potrafiliby pobrać tak małemu dziecku krew z żyły. Gdy byliśmy pod opieką lekarzy z przychodni dla wcześniaków i oni kierowali nas na badania, to chodziliśmy do laboratorium do szpitala położniczego na Reymonta. Z tą tarczycą to tak nie do końca ok. bo Kuba musi brać euthyrox, ale narazie nie musimy zwiększać dawki, to jest ten plus. W drugim roku zycia bedzie roztrzygająca wszystko próba odstawienia hormonu. Ale znając nasze "szczęście" kiepsko to widzę.
 
Na NDT podajemy tylko euthyrox i dodatkowo wit. D3 bo Kubie jeszcze nie zarosło się ciemiączko. Rozwija się prawidło. lekarka była bardzo zadowolona z jego rozwoju, że młody taki rozgadany, kontaktowy i (że tak się wyraże młodziezowym slangiem) jest bardzo kumaty. Chwaliła go bardzo, aż mi trochę głupio się zrobiło. Powtarzam sobie, że NDT to jeszcze nie koniec świata. Wystarczy mała pigułka i wszystko jest ok. Przecież zawsze mogło nam przyplatac się coś o wiele gorszego.
 
reklama
Hiox dzieki na pewno spróbujemy sprawdzić czy to pasożyty albo przekonać doktor zeby wypisała nam leki na odrobaczenie:tak:

Kamea bedzie dobrze:tak: Ja też sie ciesze ze mam zdrowe dzieci ,że jedyne co im dolega to tez apalenia krtani (albo astma)- zawsze mogło być gorzej.... Świetnieże twoj maluszek sie tak ładnie rozwija i że doktor chwaliła!!!!:-)

Rubi jak tam twój dzielny chłopak i rozrabiara????

My już właśnie odpoczywamy sobie bo cała nasza trójca już chrapie. Ja zaraz ide coś z włosami zrobić (mysle na jaki kolor sie przefarbować bo coraz wiecej siwych wychodz)i:szok::szok::szok:
Wczoraj odstawiliśmy leki i Kasia już dzisiaj chrypke ma- spodziewam sie ze coś sie w nocy bedzie działo jak nie dzis to jutro.....Nie wiem czy odstawienie naraz wszystkich leków było dobrym pomysłem....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry