reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Bry :-)
Witam sie tylko, bo musze leciec z Małym na dwor ... uspimy sie i Was poczytam :tak:

U nas same dobre wiesci:-):-):-), procz tej, ze TZ zabierał mi lapka :angry:, a wczoraj net siadł :baffled:, ale juz jest :-)
 
reklama
Marcik w dalszym ciągu chcesz odsprzedać swój rożek??? bo z tego co kojarzę Rubi już skombinowała...

Yes :tak:

czesc dziewczyny ;-)
Marcik ;-) hmmm.... wczoraj Cie w ogole chyba na forum nie bylo... w niedziele miala byc rozmowa z TZ na temat domu - mam dwie opcje:
1. albo sie pozabijaliscie
2. kupujecie dom ;-)

mam nadzieje ze ta druga opcja jest wlasciwa ;-):-)

No cos sie ruszyło :tak: Dzisiaj miałam z 5 telefonów od TZ z relacja jakie domy na sprzedaz widział jezdzac po miescie i oczywiscie dzwonił na podane tam numery:szok::szok::szok:
Rozmowy staneły na tym, ze mieszkanie sprzedajemy, jutro TZ ma spotkanie ile, za ile, na ile kredytowo jest zdolny:tak:. Iles domów juz wyszukanych jest :tak:. Mama robotnikow u siebie juz popedza, aby mi mieszkanie zwolnic :-p
Koniec rozmowy z TZ zakonczył sie tak "Kochanie zrobie wszystko abysmy mieli domek ":szok::szok::szok::-):-):-), normalnie az dziwnie, bo gdzie stare "na jakim ty swiecie zyjesz" :-p:-p:-p. Teraz TZ czesciej o domu gada, niz ja :-):-):-):-) w koncuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu wie co jest priorytetem :-):-):-)
Wczoraj byłam z Kubciem w sklepie, kupiłam Posrednika, ledwo ze sklepu wyszłam, a zadzwonił do nas TZ i pyta co robimy bla bla bla, gadam ze własnie spacerujemy i byłam w sklepie i wziełam Posrednika, a on "no i co jest cos ciekawego" ... ta w 5 sekund na spacerze miałam przejzec:-D:-D:-D
Zobaczymy jak sie to wszystko potoczy, sprzedaz mieszkania, kredyt itd ... bo zbyt piekne mi sie to wydaje i mnie pesymizm łapie :szok::baffled::eek:

Chyba musze sie do tej Scandi wybrac :tak:

Wiecie co nas spotkało na allegro :eek::baffled:
Zamowiłam Kubusiowi zabawke, za moja siore, a przyszła inna :szok::szok::szok:. Napisałam do sprzedawcy (juz wczoraj rano) i cisza, tel nie odbiera, a to super sprzedawca jest :baffled: ... juz jestem wkur....a i zaraz smaruje meila do centrum sporów:angry:
 
Amelkowa ja wezme rozek do Rubi, jak sie w koncu dopasujemy z terminami:-p i zdecydujecie czy go chcecie czy idzie pa pa na allegro :tak:

Dopiero w posredniku zobaczyłam gdzie idziecie mieszkac, fotki były, milusie osiedle :-)
 
W sumie nic nie pisza, jest ogolna reklama i www.
Wiesz jak jest ludzie rezerwuja mieszkania, potem cos nie wyjdzie i oddaja - normalne jak w zyciu :tak:
W tym atrium malinka sa fajne metraze :-), ale za blok w zyciu bym tyle kasy nie dała :-p
 
Wy całosc mieszkanka kredytujecie czy wiecej aby miec na wyposazenie?
Kolezance ukradli dowod, ktos na nia pobrał kredyty, o czym sie własnie dowiedziała załatwiajac kredyt hipoteczny :szok:, wszyscy ich odrzucili procz polbanku :tak: i 500 tys dostali :tak:
 
Kubus tez był prawostronny :-p, a teraz jest praworeczny, tak sie wszytkim wydaje :tak:

Amelkowa jak wiesz, ze przyznaja to nie wazne ze troszke poczekacie :tak:, choc pewnie troszke nerwow macie :-( TZ był na jutro w sprawie kredytu z kolega umowiony, a tu dupa musi jechac zagramanice, za 2 h wyjazd :baffled:, niech jedzie zawsze to kasa, a teraz jest na co zbierac :tak:. Chcemy dom lub mieszkanie 2-poziomowe z ogrodkiem malutkim :tak:. Fajnie, ze z TZ jestesmy zgodni do ogrodka i mieszkania od 100m :-).
TZ mi rano gadał, ze juz załozył fundusz na nowy dom i kazdy ponadprogramowy grosz tam trafi :-) i juz tam cos 'schował':-)
Myslicie, ze przekonałam go juz na 100%, bo ja tego mojego skapca nie poznaje :szok:
 
Oj Marcik mieszkanie powyżej 100m to moje wielkie marzenie i już nim pozostanie - będzie o czym marzyć :-D na takie nas nie stać... :no:

My nizszy kredyt bedziemy miec niz wy;-), bo takiego wysokiego sie boimy i chyba nas nie stac, no ale u nas inaczej bo kasa z mieszkanka bedzie ;-)

Zliczylismy koszty utrzymania mieszkania na wsi gdzie ja siedze, Kubus i psy, TZ ma jeszcze mieszkanie od kolegi w Opolu fakt, ze 300zł mu za nie odstepnego płaci+liczniki, reasumujac to wszystko i dojazdy na wies wychodzi ładna rata kredytu :tak:. Wiec my bysmy kredytu za bardzo nie odczuli, tak sadze :tak:.
Pasa trzeba bedzie zacisnac jak TZ bedzie rozwijał firme, a robi to co rusz :-p
Amelkowa my mamy z TZ i Kubusiem za duzo rzeczy w mniejsze mieszkanie sie nie zmiescimy :-D;-), ale Wy bedziecie mieli nowe, a my pewnie stare:-(, no ale cos za cos :tak: ... to i tak na jakis czas, bo budowa to budowa:-p, co sie odwlecze to .... :tak:. Narazie sie boimy, ze siana nie wystarczy na budowe i bedzie sobie stała niewykonczona, a my dalej na wynajmowanym :baffled:

TZ Truje mi tu o wczasy, bo jego ciółek smeci :baffled:. Juz im Egipt z głowy wybiłam:rofl2:, Kubus ma jesc jak człowiek a nie ichniejsze wynalazki :-p. Palnełam z ta Chorwacja i debatuja ... a powiem szczerze, ze jak Kubus tak gangsteruje to mi sie nigdzie nie usmiecha jechac :eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej dziewczyny,
naturalnie i ja wylądowałam dziś w scandii, ale obłowiliśmy się tylko my z mężem. Dla Hani jakoś w jej przedziale wiekowym ciuszki przebrane, a na 7 latkę nie robię jeszcze zapasów:tak:
Widzę, że wątek mieszkaniowy na tapecie...
My załapaliśmy się na początek kryzysu i to był dla nas jedyny moment na wymarzone mieszkanko. Sprzedaliśmy w centrum w starej kamienicy, bo było nieustawne, 2 pokoje...no i nie byłby nas stać na remont kapitalny( instalacje, ogrzewanie, podłogi...no wszystko). I dzięki kryzysowi tak sprzedaliśmy i kupiliśmy 3 pokojowe na Chabrach, że starczyło jeszcze na remont mieszkania, który dopiero w lutym się zakończył. Więc po 8 latach w Opolu, 17 przeprowadzkach, nieskończonej ilości remontów jesteśmy na swoim i każdy ma swoją " klitkę". Mieszkanko jest małe, jeszcze nie nie w pełni wykończone, bo ciągle brak kasy , ale spełniliśmy swoje marzenie. Jasne, że marzy nam się mały domek z dużym ogródkiem , jak chodzimy po dzielnicy domkowej na Chabrach to sobie wybieramy " który chcemy", ale to marzenie do zrealizowania za lat parę. Bo na razie tylko mąż pracuje...i żaden bank nie dałby nam kredytu. Naprawdę nie wiem skąd wyciągnęli wniosek , że jesteśmy nie wiarygodni finansowo?:-D:-D:-D
Dziś zapisałam Hanię do żłobka na Barlickiego.... jestem naprawdę pod wrażeniem . Moja córcia jest tylko 120 na liście rezerwowej!!!! I to chyba tyle z marzeń o powrocie do pracy....bo nie mamy tu żadnej babci , a niania zgarnęłaby praktycznie cała moją pensję:baffled:
Dziewczyny, słyszałyście może o wirusie, który teraz pasuje? Bo zadzwoniła do mnie koleżanka, że szrzy się teraz jakiś wredny bakcyl, wywołujący okropne biegunki i odwodnienia. Podobno na WCM lezy mnóstwo dzieciaczków właśnie pod kroplówkami już 3 miesiąc i nie bardzo udaje się zwalczyć tą biegunkę. 3 najcieższe przypadki to dzieciaczki z Czarnowąs i lekarze twierdzą , że ten wirus roznoszony jest przez zwierzęta: koty, gołębie, psy i dlatego nalezy ograniczyć dzieciom kontaktu z piaskownicą. No i mam zgryz, bo z jednej strony bakcyl jakiś rzeczywiście jest ( koleżanka pracuje na pediatrii- od razu zadzwoniłam) a z drugiej strony zastanawiam się na ile rzeczywiście jest on powiązany z piaskownicą...Jak myślicie, słyszałyście coś?
Hanka zasnęła dzisiaj bez kolacji, czyli będzie nocne karmienie. Jakoś jak była mniejsza i jadła w nocy to nocne wstawania łatwiej mi wychodziły, a teraz po 1 pobudce w nocy jestem nieprzytomna. Ale sie człowiek rozleniwił...:tak:
Ide rozwiesić pranie ze scandii i pocieszę chwilą spokoju
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej dziewczyny,
naturalnie i ja wylądowałam dziś w scandii, ale obłowiliśmy się tylko my z mężem. Dla Hani jakoś w jej przedziale wiekowym ciuszki przebrane, a na 7 latkę nie robię jeszcze zapasów:tak:

Widze, ze wszyscy szaleja z zakupami, super :-). Zastanawiam się bo nie pamietam czy jest tam podjazd dla wozków? Bo targac na rekach Kubcia i cos ogladac nie bardzo mam sens :eek:

Widzę, że wątek mieszkaniowy na tapecie...
My załapaliśmy się na początek kryzysu i to był dla nas jedyny moment na wymarzone mieszkanko. Sprzedaliśmy w centrum w starej kamienicy, bo było nieustawne, 2 pokoje...no i nie byłby nas stać na remont kapitalny( instalacje, ogrzewanie, podłogi...no wszystko). I dzięki kryzysowi tak sprzedaliśmy i kupiliśmy 3 pokojowe na Chabrach, że starczyło jeszcze na remont mieszkania, który dopiero w lutym się zakończył.

Super, że sie Wam udało i wszyscy szczesliwi :-) .... ja tak egoistycznie:eek: mam nadzieje, ze nam tez sie uda ;-)

Więc po 8 latach w Opolu, 17 przeprowadzkach, nieskończonej ilości remontów jesteśmy na swoim i każdy ma swoją " klitkę".

matko boska, mowi, że 3 przeprowadzki to jakby sie człowiek spalił :eek:
az 17 razy - mieliscie zdrowie, podziwiam :tak:

ale to marzenie do zrealizowania za lat parę. Bo na razie tylko mąż pracuje...i żaden bank nie dałby nam kredytu. Naprawdę nie wiem skąd wyciągnęli wniosek , że jesteśmy nie wiarygodni finansowo?:-D:-D:-D

Ja obecnie na bezrobociu, a TZ to jeszcze (na moje osobiste zyczenie raczej nigdy:-p) nie moj maz :eek::baffled: ... słabo mi :confused2: ... TZ mi gada, ze to najmniejszy problem, zobaczymy kurcze no :eek:

Dziewczyny, słyszałyście może o wirusie, który teraz pasuje? Bo zadzwoniła do mnie koleżanka, że szrzy się teraz jakiś wredny bakcyl, wywołujący okropne biegunki i odwodnienia. Podobno na WCM lezy mnóstwo dzieciaczków właśnie pod kroplówkami już 3 miesiąc i nie bardzo udaje się zwalczyć tą biegunkę. 3 najcieższe przypadki to dzieciaczki z Czarnowąs i lekarze twierdzą , że ten wirus roznoszony jest przez zwierzęta: koty, gołębie, psy i dlatego nalezy ograniczyć dzieciom kontaktu z piaskownicą. No i mam zgryz, bo z jednej strony bakcyl jakiś rzeczywiście jest ( koleżanka pracuje na pediatrii- od razu zadzwoniłam) a z drugiej strony zastanawiam się na ile rzeczywiście jest on powiązany z piaskownicą...Jak myślicie, słyszałyście coś?

nic nie wiem o tym wirusie:no:, jutro poszpicluje i sie dowiem czy to jakas odmiana rota czy cos innego :tak: ... hym odzwierzece:eek: ... moje psy sa zdrowe :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry