Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ahoj
Zaglądam,zaglądam zyje, pisalam ostatnio,ze przeprowadzka ciagle trwa ale zadna nie chciala się zajać pierworodną mą więc z opoznieniem dzialamy, ale do niedzieli moze calkiem się przeniesiemy.
Rubi zdrowka dla Moni, przekazuje zdrowie virtualnie.
Moja mlodzież skonczyla dziś 10miesiecy i mam tak strasznie malo czasu bo ona taka wymagajaca jest, od jakiegos czasu ma okropne dni, ciągle mędzi i stęka...nie powiem..dzis mnie wykonczyla i mialam ochote skakac z balkonu,
z sypialni się wyprowadzilam bo księżniczka przesypia cala noc jesli spie z nia, w innym wypadku budzi sie co 3h ;/
co poradzic? minie to?
rubi
link o ciekawej tematyce... brzmi ciekawie;-)Edukuje się na wszystkie możliwe sposoby;-)
Ona nie ma problemu, mogę się zająć Małgosią tylko mi ją podrzuć;-) Mam nadzieję, że w nowym mieszkaniu balkonu nie ma, co by Cie nie kusiło;-)
Też jestem - tyle, że głównie na marcówkach 2012; tam się tyle pisze, że ogarnąć ciężko...
Ale rubi narobiła mi ochoty na pomidorówkę - przynajmniej wiem, co jutro będę gotować - moja ulubiona :-) Mhmmmmmmmmmm...
Kamea no wlasnie nie ma balkonu...szkoda. mam tylko tzw. rzygownik ;-);-);-)
Jutro ci pokaze co moja tesciowa zrobila piknego mlodej na zimę, fajny szalik i czapkę na szydelku, wrzucę foto.
Witam Was dziewczyny
Dawno mnie tu nie było ale jakoś brak czasu i chęci do siedzenia przed komputerem. Rubi jak tam przygotowania psychiczne odnośnie pierwszego dnia w pracy, to juz coraz bliżej. No i zyczę zdrówka Monisi żeby szybko wyzdrowiała, jak widze jaka pogoda za oknem to nawet nie chce mi się wyjść przed dom sprawdzic skrzynkę na listy A może to taki leniwiec mnie dopadł??
Widzę, że na tapecie są robótki ręczne więc ja też się pochwalę: ja wyszywam obrazy na kanwie. Już mam kilka na swoim koncie a nauczyła mnie tego prababcia, któa ma teraz 97 lat i nadal wyszywa Kupuję kanwę z namalowanym wzorem i do tego dobieram obie mulinę i tak siedzę i macham krzyzyki, potrafię tak kilka godzin wyszywać a potem palce bolą, ale jaka radość gdy zaczyna się pokazywać coś na kanwie Podziwiam Was za szydełko bo to dla mnie czarna magia, ale na drutach czapkę i szalik potrafiłam sobie zrobić
ona śliczny komplecik:-) A szalik szydełkiem czy na drutach robiony, bo z daleka to mi na druty wygląda... Hmmm na drutach też muszę spróbować...kiedyś... patusia zdolniacho pochwal się dziełami swoimi
Ja wczoraj też pomidorową zrobiłam i z założenia miała byc jeszcze na dzisiaj, ale małż wszystko zjadł i jeszcze dobrał się to mojego serka wiejskiego... I jeszcze wczoraj wieczorem z usmiechem na ustach oznajmił mi, że przytył 3 kg. Muszę zarzadzic dietę, wprowadzę diete 1000 kcal to mu uśmiech zniknie z twarzy
Ostatnio jak zrobilam pomidorową to wsypalam za szybko ryż i za dlugo lezal w zupie, w rezultacie wsiąknął calą wode i byla papka, pierwszy raz cos takiego mi się zrobilo
Pomidorówka pyyyyyyyyyyyszna. Już dwa talerze przerobiłami mam ochotę na jeszcze, ale chyba sie opanuję...
A z robótek najwyższa pora brać się za pierniki, bo inaczej czasu mi braknie...