reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

Oj ja też chciałabym posiedzieć jeszcze w domu z kozulą :)))))))))) ale kasy niet także trzeba do roboty :P W związku z tym moja obecność na bb maleje
 
reklama
A ja chyba przedłuze wychowawczy. Jakos radzimy sobie z jedna pensja a jak pójde do pracy to i tak bede musiała wypłate oddac niance. Wiec po co sie spieszyc:-)
 
I@nkau mnie podobna sytuacja i jakoś nie chce mi się wracać do pracy :-)
Rzeczywiście trochę cichnie na forum, ale w końcu nie jest aż tak źle. Codziennie ktoś coś tam napisze i jest ok. Przynajmniej nie mamy dużych zaległości jak gdzieś znikniemy na kilka dni ;-)
 
Nio Szkoda,ze Tak Cichutko Sie Zrobilo,widaomo Duzo Znas Parcuje,inne Zajmu Sie Domem,czasmi Brak Sily Juz Wieczorem Na Cokolwiek,ale Ja Starm Sie Zagalda.
Czesto Jestem W Porach Kiedy Nie Ma Nikogo Na Bb A Szkoda,moze Czasmi Sie Ugadamy O Ktorej Mniej Wiecej Bedziemy I Poklikamy:-)
 
reklama
Dzisiaj zrobiliśmy Piotrkowi porządek w zabawkach. Wyrzuciliśmy "nadmiar" - wyszło 6 pokaźnych reklamówek, a luzu w jego pokoju nadal nie widać.
Już wcześniej mu podkradałam zabawki, kiedy były akcje dla dzieci z domów dziecka, dla szpitali i akcje PCK. Nie wiem, kiedy tyle się uzbierało :-)

b28638a0fb474fb7.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry