heja dziewczyny u mnie w koncu pokazuja sie objawy, piersi zaczely tak niesamowicie bolec, i mam wrazenie jak by mi cos je sciskalo, no i zemdlalam w pracy, po poltorej godzinie, na szczescie nie bylo akurat pracy a ja siedzialam na krzesle, mamy praktykantke i to ona mnie otrzezwila, powiedziala ze doslownie minute nie bylo ze mna kontaktu, wygladalo to jakbym spala, a ja nic dzieki temu ze i tak siedzialam to nic sobie nie poobijalam ale troche teraz glowa boli