reklama

Pogaduchy czerwcówek

Maleduca noo pewnie tak...
Ja nawet i ze dwa jesCze bym zagospodarowala;D chcialabym miec taki pralnio- suszarnio- rupieciarnie;););)
Mi pierwsza ciaza tez sie ciagnela, druga leci nie wiem kiedy...

Justyna bo dzien lebia jest potrzebny;)

Mama milla oj to prawda, choc czasem ma tak duzo zlecen, ze zapomna o domownikach;p;p ale paniatka fajna, bo dzieki temu mamy duuuzo fajnych zdjec Antka
Mi rosmaniwskie jakos nie podeszly, ale moja przyjaciolka uzywala przy dwojce dzieci i byla zadowolona

Sosnowiczania nie no ja wierze, ze jesCze wygrany w totka czy cos i pobudujemy jakis domek;););)

Myszkajoasia jejku jak ob tak moze powiedZiec... Co to za teksty... Nie ma milosci? To co? Dzieci tez mu sie odwidzialy?
Aczemu vez rodziny? Nie masz rodzenstwa? Rodzice..?

Malgos jak u Ciebie...

Wybaczcie mi literowki ale pisze z tel
 
reklama
myszkajoasia - przykre to wszystko ;( A czy przypadkiem nie powiedział tego ot tak pod wpływem emocji? Może za kilka dni wszystko się ułoży?

Zwykle o tej porze już tu nie zaglądam, ale miałam nadzieję na jakąś wiadomość od Małgoś, heh...
 
MyszkaJoasia - jak to miłości nie ma? a to maleństwo pod Twoim serduchem to nie miłość? Dziwna jest dla mnie postawa Twojego faceta... może poznał kogoś? Nie wiem, nie chcę Ci namieszać w głowie, ale nic nie dzieje się bez przyczyny :/ Może złapcie oddech na kilka dni, żeby każdy spokojnie przemyślał co dalej.. może jest jeszcze szansa?

Sosnowiczanka- czas leci jak szalony, przecież już są wrześniowe mamy...szok!! Ja mam prenatalne dopiero za 3 tyg, jak będę w 22 tyg także trzymam kciuki za Ciebie i daj znać jak będzie po ;*
 
Myszka będę szczera co to kur.wa za dupek? Jak ten polglowek mógł powiedzieć żebyś sobie szukała domu samotnej matki? Olej idiote bo z niego to już nic nie będzie, ciągnij alimentów ile się da. Na pewno extra dupa z Ciebie, znajdziesz kogoś wartościowego i z rozumem na swoim miejscu a on niech tylko żałuję co stracił.
 
Myszka a ja powiem że skoro on teraz tak mówi to myślę ze po porodzie lepiej by nie było. Zarabiasz czyli masz jakieś pieniadze. Może wynajmij małe mieszkanko? Ja mam starą znajomą w domu samotnej matki ale ona nie ma ani złotówki dosłownie i dlatego ja tam przyjęli. Z tego co wiem osob które mają środki do życia nie przyjmują.
Domyślam się ze ci ciężko ale trzeba myśleć co dalej jeśli to faktycznie koniec.

Wpadłam zobaczyć czy są jakieś wieści od Małgoś ale widzę ze nie tylko ja siedzę jak na szczpilkach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry