ja to zalezy jak popatrze na zegar. czasem na poczatki czasem w srodku a czasem po karmieniu. wiadomo ze z zegarkiem w reku dziecko tez jesc nie bedzie..
sylwia wiesz z butelki troche inaczej leci niz z piersi. ale porcje zjada w okolo 10 min.. moze szybciej.. na ja do butelki wciaz jej wlewam mleko z jednego cyca a to z tego wzgledu ze to mleko ma rozny sklad i doszlam do wniosku ze najlepiej to calego cyca wymieszac razem.. i sciagam do koca i tak jej daje.. a drugiego sciagam i idzie na zapas..,ja jakos lepiej sie czuje jak wiem ze w lodowce w razie czego czeka kolejna porcja. co do miekkosci piersi to nie ma nic wspolnego z iloscia mleka . moje donice zrobily sie flakowate a odciagam z jednej 200-250 ml mleka.. a tesciowa sie dziwila ze mam mleko jak piersi sa miekkie.. widzisz to ta stara "szklola" co mowi ze na wszystkie placze dziecko to tylko jedna wymowke maja.. ile ja sie naslucham .. mala placze slysze -ona jest glodna -na to ja nie jest bo jadla pol godziny temu-za chwile placze -ona jest spiaca-nie jest spiaca bo spala -ja na pewno brzuszek boli-nie boli bo nie podkurcza nozek kupe zrobila gazy puszcza-no to na pewno ja boli ucho .. bo bez czapki ja trzymasz.. i tak wkolo... wogole mojej tesciowej nie daje jej na spacery bo ona caly czas mi ja usypia... wkurza mnie to bo ja juz jej po 16 nie daje spac a tylko tesciowa mi ja w rece wezmie kolysze ja spiewa i ta od razu komara lapie.. albo ledwo sie przebudzi to na nowo ja usypia pozniej w nocy mi mloda nie spi albo budzi sie o 5 i koniec spania.. a tesciowa,oczywiscie sie smieje z tego.. bo ona,ja usypia zeby miala spokoj.. !!!!!!! teraz tesciowa ma focha bo nie dostaje jej ani na spacer ani po godzinie 16 a ona chce ja wiecie brac na spacerki i jezdzi po kolezankach sasiadkach sklepach osiedlowych i wszyscy nad tym wozkiem kichaja...
wow ale napocilam posta