reklama

Pogaduchy czerwcówek

Lolcia moje chlopaki sie wczoraj postaraly... zrobili obiad, zakupy, naczynia pomyli wiec pomagaja ;)
mąż kazal mi do konca pobytu nie wstawac z łóżka, że oni sobie poradza. ;)
Smile moze kiedys wyjedziemy ale juz na legalu. Szkoda tak wszystko tu zostwiac. Jezyka sie troche poznalo, zupelnie inne zycie niz w PL, ale najwazniejsze ubezpieczenie praca i legalne mieszkanie a nie tak wiecznie po cichu :-/
 
reklama
Wpadam na chwilke... Brak czasu praca dom młody i jego szkoła...

martucha020290 uważaj na siebie i myśl pozytywnie! Będzie dobrze! Musi być! :-*

Reszcie mamusiek życzę miłego dnia
 
Martucha my bylismy w uk wczesniej pozniej chcialam wrocic do pl. Po 3 latach jak mlody wyszedl na prosta znowu tu jestesmy :) wciaz marzy mi sie swoj domek ale zamiast budowy moze kiedys kupimy swoj tutaj. Tyle, ze my na legalu i wszystkie swiadczenia sie nam naleza. Nie macie mozliwosci zalegalizowac swojego pobytu?
 
Lolcia z językiem mamy problem. W sklepie sie dogadamy ale w urzędach nie ma opcji. Moj musialby isc do legalnej pracy i wtedy moznaby bylo kombinowac a teraz pracuje z moim ojcem, a on ma juz swoje lata i skoro przez 20lat nic nie zalatwil z firma to teraz napewno juz nic nie zalatwi. Teraz mamy plany z tym sklepem w PL jak nie wypali to bedziemy znowu kombinowac w HL :p
 
Dzieki bo nie bylam pewna :D my pierwszy raz do uk w 2006 przyjechalismy na rok potem wracalismy jak boomerang :D jednak jakbynporownac zycie tam i tu to wole tutaj :)
Ladnie w tej Holandii jest??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry